Malina. - 06.05.2010 15:04
:( łzy same cisną się do oczu...to jak oni przeszukiwali ten teren? nie rozumiem...
szpilki - 06.05.2010 15:07
napisze tu to co napisałam na FB dla mnie wycieczki krajoznawcze do Smolenska sa na rowni z gapiostwem przy wypadkach drogowych. Nie kupuje "modlitwy i mszy w skupieniu" i jednoczesnego przeczesywania terytorium katastrofy. Dla mnie to totalny brak szacunku zarowno dla ofiar jak i ich rodzin. Naprawde potrzebna jest aż pielgrzymka dopiero miesiac po?
No i oczywiscie my w 80 i 87 zabezpieczylismy teren obu katasrtrof LOTu- wyzbieralismy wszystko do ostaytniego kawalka, zidentyfikowalismy i odeslalismy do rodzin.
bruni - 06.05.2010 15:12
Cytat:
Napisał szpilki
napisze tu to co napisałam na FB dla mnie wycieczki krajoznawcze do Smolenska sa na rowni z gapiostwem przy wypadkach drogowych. Nie kupuje "modlitwy i mszy w skupieniu" i jednoczesnego przeczesywania terytorium katastrofy. Dla mnie to totalny brak szacunku zarowno dla ofiar jak i ich rodzin. Naprawde potrzebna jest aż pielgrzymka dopiero miesiac po?
No i oczywiscie my w 80 i 87 zabezpieczylismy teren obu katasrtrof LOTu- wyzbieralismy wszystko do ostaytniego kawalka, zidentyfikowalismy i odeslalismy do rodzin.
http://wiadomosci.onet.pl/2165717,11...alne,item.html
trochę sie z Tobą zgadzam - w kwestii wycieczek - jak do ziemii świetej - paranoja~! natomiast zgrozą jest, że przy takiej tragedii - rangi państwowej / międzynarodowej teren nie został przeczesany metr po metrze i każdy, choćby najmniejszy element nie został zebrany i objety protokołem.
szpilki - 06.05.2010 15:14
Cytat:
Napisał bruni
trochę sie z Tobą zgadzam - w kwestii wycieczek - jak do ziemii świetej - pranoja~! natomiast zgrozą jest, że przy takiej tragedii - rangi państwowej / międzynarodowej teren nie został przeczesany metr po metrze i każdy, choćby najmniejszy element nie został zebrany i objety protokołem.
ekhm, dla nas to tragedia polityczna i narodowa - dla nich wypadek komunikacyjny. staneli na glowie i pomogli w 10 dni zidentyfikowac szczatki ofiar. zbierania to tam jest z tego roztartego na miazge samolotu na terenie dlugim na ponad 500 mterow na pol roku, a nie 30 dni.
alice82 - 06.05.2010 15:15
wczoraj w tvp 1 późnym wieczorem był program mowili jak to znaleźli kawałek ciała masakra jakaś dlaczego ten teren nie jest zabezpieczony paranoja jakaś naprawdę każdy sobie może wejść pogrzebać :(
Figa - 06.05.2010 15:19
Ja uważam, że powinni byli ogrodzić teren i zabronić wstępu.
Zgadzam się ze Szpilki.
Wczoraj w nocy spać nie mogłam, a powtarzano jakiś materiał, w którym lekko rozhisteryzowana pani z wycieczki opowiadała jak wybrała się raniutko, żeby jeszcze nikogo na miejscu katastrofy nie było, przeglądała grudę po grudzie, każdą brała w ręce i rozłupywała (po co ???) i w jedne znalazła coś, z czego wypłynęła krew.
Byłam zszokowana postepowaniem tej osoby :( Się nie dziwię, że znalazła, skoro tak zawzięcie szukała, szczególnie że to duży obszar i to bagienny.
ania_st - 06.05.2010 15:20
Cytat:
Napisał alice82
wczoraj w tvp 1 późnym wieczorem był program mowili jak to znaleźli kawałek ciała masakra jakaś dlaczego ten teren nie jest zabezpieczony paranoja jakaś naprawdę każdy sobie może wejść pogrzebać :(
Przepraszam ale jak ktoś głupi to jedzie i grzebie :( Smutne to, ze nie da sie wszystkiego zebrać - nierealne Ale poraża mnie , ze ktoś spoza najbliższych może wykazywać jakąkolwiek chęć "wizytowania" teraz tego miejsca -sorki ale z hienami mi się to kojarzy :(
Su - 06.05.2010 15:23
Cytat:
Napisał Figa
Ja uważam, że powinni byli ogrodzić teren i zabronić wstępu.
Zgadzam się ze Szpilki.
Wczoraj w nocy spać nie mogłam, a powtarzano jakiś materiał, w którym lekko rozhisteryzowana pani z wycieczki opowiadała jak wybrała się raniutko, żeby jeszcze nikogo na miejscu katastrofy nie było, przeglądała grudę po grudzie, każdą brała w ręce i rozłupywała (po co ???) i w jedne znalazła coś, z czego wypłynęła krew.
Byłam zszokowana postepowaniem tej osoby :( Się nie dziwię, że znalazła, skoro tak zawzięcie szukała, szczególnie że to duży obszar i to bagienny.
ło matko...ludzie są żądni sensacji i w tym wypadku krwi dosłownie...innego wytłumaczneia takich zachowań nie znajduję.....
alice82 - 06.05.2010 15:25
Cytat:
Napisał ania_st
Przepraszam ale jak ktoś głupi to jedzie i grzebie :( Smutne to, ze nie da sie wszystkiego zebrać - nierealne Ale poraża mnie , ze ktoś spoza najbliższych może wykazywać jakąkolwiek chęć "wizytowania" teraz tego miejsca -sorki ale z hienami mi się to kojarzy :(
dokładnie zgadzam się z Tobą hieny szukające nie wiem czego............... :(
alice82 - 06.05.2010 15:26
Cytat:
Napisał Figa
Ja uważam, że powinni byli ogrodzić teren i zabronić wstępu.
Zgadzam się ze Szpilki.
Wczoraj w nocy spać nie mogłam, a powtarzano jakiś materiał, w którym lekko rozhisteryzowana pani z wycieczki opowiadała jak wybrała się raniutko, żeby jeszcze nikogo na miejscu katastrofy nie było, przeglądała grudę po grudzie, każdą brała w ręce i rozłupywała (po co ???) i w jedne znalazła coś, z czego wypłynęła krew.
Byłam zszokowana postepowaniem tej osoby :( Się nie dziwię, że znalazła, skoro tak zawzięcie szukała, szczególnie że to duży obszar i to bagienny.
\
to widziałyśmy ten sam program ja bym nawet nie pomyślała,żeby tam jechać ehhhh
st0kr0tk4 - 06.05.2010 15:29
Cytat:
Napisał szpilki
dla mnie wycieczki krajoznawcze do Smolenska sa na rowni z gapiostwem przy wypadkach drogowych.
Jak sama zauważyłaś pojechali tam prawie miesiąc po katastrofie. Do tej pory wszystko powinno być uprzątnięte. Przecież media nas zapewniały o tym.
Cytat:
Napisał szpilki
Nie kupuje "modlitwy i mszy w skupieniu" i jednoczesnego przeczesywania terytorium katastrofy. Dla mnie to totalny brak szacunku zarowno dla ofiar jak i ich rodzin. Naprawde potrzebna jest aż pielgrzymka dopiero miesiac po?
Na pewno w czasie mszy nie przeczesywali terenu katastrofy. Wg tego co piszesz to noga ludzka nigdy nie powinna stanąć tam, gdzie zdarzyła się katastrofa... Ciekawe.. Już sobie wyobrażam strefy ograniczeń np. na drogach.
Cytat:
Napisał szpilki
No i oczywiscie my w 80 i 87 zabezpieczylismy teren obu katasrtrof LOTu- wyzbieralismy wszystko do ostaytniego kawalka, zidentyfikowalismy i odeslalismy do rodzin.
A to bardzo ciekawe, że przywołujesz te dwie katastrofy z czasów PRL'u..
st0kr0tk4 - 06.05.2010 15:31
Cytat:
Napisał Figa
Ja uważam, że powinni byli ogrodzić teren i zabronić wstępu.
Zgadzam się ze Szpilki.
Wczoraj w nocy spać nie mogłam, a powtarzano jakiś materiał, w którym lekko rozhisteryzowana pani z wycieczki opowiadała jak wybrała się raniutko, żeby jeszcze nikogo na miejscu katastrofy nie było, przeglądała grudę po grudzie, każdą brała w ręce i rozłupywała (po co ???) i w jedne znalazła coś, z czego wypłynęła krew.
Byłam zszokowana postepowaniem tej osoby :( Się nie dziwię, że znalazła, skoro tak zawzięcie szukała, szczególnie że to duży obszar i to bagienny.
No to mnie zszokowałaś.. Ja TV nie oglądam Chyba z pożytkiem dla swojego zdrowia psychicznego
bruni - 06.05.2010 15:31
Cytat:
Napisał szpilki
ekhm, dla nas to tragedia polityczna i narodowa - dla nich wypadek komunikacyjny.
mysle, że nie do końca... dla nas -zgadzam się... ale zależy, kto to wg Ciebie są Oni... ani dla Rosjan, ani dla kilku państw nie jest to wypadek komunikacyjny... jest to wypadek bardzo polityczny...
Su - 06.05.2010 15:33
Cytat:
Napisał szpilki
napisze tu to co napisałam na FB dla mnie wycieczki krajoznawcze do Smolenska sa na rowni z gapiostwem przy wypadkach drogowych. Nie kupuje "modlitwy i mszy w skupieniu" i jednoczesnego przeczesywania terytorium katastrofy. Dla mnie to totalny brak szacunku zarowno dla ofiar jak i ich rodzin. Naprawde potrzebna jest aż pielgrzymka dopiero miesiac po?
No i oczywiscie my w 80 i 87 zabezpieczylismy teren obu katasrtrof LOTu- wyzbieralismy wszystko do ostaytniego kawalka, zidentyfikowalismy i odeslalismy do rodzin.
http://wiadomosci.onet.pl/2165717,11...alne,item.html
tak na marginesie to w sprzątaniu po katastrofie w lesie Kabackim bardzo pomagali okoliczni mieszkańcy, szczególnie Ci co przybyli na miejsce przed służbami...okropność:(.......
ale w sumie Dziewczyny w tych czasach to dziwne, że nas jeszcze to dziwi.......niedługo to ludzie będą umierać w telewizji na oczach milionów.........
szpilki - 06.05.2010 15:34
Cytat:
Napisał st0kr0tk4
A to bardzo ciekawe, że przywołujesz te dwie katastrofy z czasów PRL'u..
a jakie to ma znaczenie z jakich czasow? Katastrofa to katastrofa. ludzie, ktorzy zgineli w katastrofach mieli rodziny, tak samo zaslugiwali na pogrzeby, na szacunek. Czym sie roznia Ci ludzie co teraz zgineli od tamtych? Stolkami? Przed Bogiem ponoc rowni jestesmy?
Moze powinnam przywolac Zderzenie samolotow na plycie lotniska na Teneryfie w '77 czy tajemnicza eksplozje Airbusa AirFrance 2 czy 3 lata temu? Gdzie z całej katastrofy wylowiono kawalek ogona samolotu, kilka zagówki i kamizelek ratunkowych? i ani pol ciała?
szpilki - 06.05.2010 15:35
Cytat:
Napisał Su
tak na marginesie to w sprzątaniu po katastrofie w lesie Kabackim bardzo pomagali okoliczni mieszkańcy, szczególnie Ci co przybyli na miejsce przed służbami...okropność:(.......
ci co w Smolensku przybyli przed służbami dobijali żywych :Hyhy:
kurczak - 06.05.2010 15:37
Cytat:
Napisał koleta Kiedy to się wreszcie skończy?
No padłam - na pewno fragment zagłówka jest kluczowy do wyjaśnienia przyczyn katastofy i jak najszybciej należy go przekazać do prokuratury...
Swoją drogą słyszałam dzisiaj w radio, że jakaś grupa archeologów z Polski się tam wybiera i będą ryć :D
bruni - 06.05.2010 15:38
widzę Magda, ze nie rozumiesz... nikt tu nie rozpatruje niższosci czy wyższosci jednego zycia ludzkiego nad drugim... tylko rangę skutków wydarzenia dla państwa , dla polityki - myslę, że swiatowej... w zwiazku z tym teren powinien zostać dokladnie przeczesany... skad wiadomo , ze to nie zamach? przeoczono dość duży rozmiarami paszport, a może równiez kawałek ładunku wybuchowego? a może kartę sim z zapisaną jakąś znaczącą rozmową? w obliczu tej tragedii to niedopuszczalne. tym bardziej, ze ludzie dotąd czekają na rzetelne wyjasnienia, a takie hity powodują, że zaczynają sie zastanawiać i snuć... nie zapominajmy, że to się dzieje na kanwie Katynia, tajemnic, zatajonych informacji, które od kilkudziesieciu lat niewiadomo czemu nie mogą ujrzec swiatła dziennego... w ludziach wciąż jest ta nieufność, watpliwosci... to ,ze Putin pare razy poklepał Tuska i raz go prawie wyściskał, a Miedwiediew ze łzami w oczach wygłaszał oredzie jakże to czułe...
Figa - 06.05.2010 15:38
Cytat:
Napisał st0kr0tk4
No to mnie zszokowałaś.
Ja? Chyba ta pani ;)
bruni - 06.05.2010 15:39
Cytat:
Napisał szpilki
ci co w Smolensku przybyli przed służbami dobijali żywych :Hyhy:
niewarte powielania farmazony.
alice82 - 06.05.2010 15:44
przeczytałam cały ten artykuł no brak słów naprawdę
st0kr0tk4 - 06.05.2010 15:45
Cytat:
Napisał szpilki
a jakie to ma znaczenie z jakich czasow? Katastrofa to katastrofa. ludzie, ktorzy zgineli w katastrofach mieli rodziny, tak samo zaslugiwali na pogrzeby, na szacunek. Czym sie roznia Ci ludzie co teraz zgineli od tamtych? Stolkami? Przed Bogiem ponoc rowni jestesmy?
Moze powinnam przywolac Zderzenie samolotow na plycie lotniska na Teneryfie w '77 czy tajemnicza eksplozje Airbusa AirFrance 2 czy 3 lata temu? Gdzie z całej katastrofy wylowiono kawalek ogona samolotu, kilka zagówki i kamizelek ratunkowych? i ani pol ciała?
No właśnie tamte katastrofy do dziś nie są wyjaśnione do końca.. Nie śmiem nawet porównywać ważności śmierci tych ludzi z 1980 i 1987 i 2010. Tylko widzę podobieństwo w tym co się dzieje po :(
st0kr0tk4 - 06.05.2010 15:47
Cytat:
Napisał Figa
Ja? Chyba ta pani ;)
Właśnie.. Ta pani. O ile potrafię zrozumieć jakieś duchowe pobudki takiego wyjazdu, tak nie ogarniam rozumem, jak można iść i grzebać :Boje się:
szpilki - 06.05.2010 15:49
Cytat:
Napisał st0kr0tk4
No właśnie tamte katastrofy do dziś nie są wyjaśnione do końca..
obie sa wyjasnione. bardzo dokladnie ze szczegółami.
w obu zawinił ten sam element mechaniczny - raz nie dając czasu załodze na ruch, drugim razem załoga zmagała sie z niewiadomymi przez 40 minut zanim ostatecznie sie rozbiła. element kluczowy dla katastrofy z 87 znaleziono pod grudziądzem - czyli tam skąd samolot zawrócił do warszawy.
Za drugim razem by sie udało gdyby Modlin mógł podac warunki pogodowe panujące na lotnisku - ale w ciemno nikt nie chciał ladować bez parametrów wiatru i kierunku.
Figa - 06.05.2010 15:50
Cytat:
Napisał bruni
widzę Magda, ze nie rozumiesz... nikt tu nie rozpatruje niższosci czy wyższosci jednego zycia ludzkiego nad drugim... tylko rangę skutków wydarzenia dla państwa , dla polityki - myslę, że swiatowej... w zwiazku z tym teren powinien zostać dokladnie przeczesany... skad wiadomo , ze to nie zamach? przeoczono dość duży rozmiarami paszport, a może równiez kawałek ładunku wybuchowego? a może kartę sim z zapisaną jakąś znaczącą rozmową? w obliczu tej tragedii to niedopuszczalne.
wczoraj słyszałam wyjaśnienie, wg mnie całkiem sensowne, że to teren bagnisty i że zmienia się tam poziom wilgotności, czasem nieprzewidywanie i znacząco. Skoro teren był przeorany, to o le dobrze pamiętam jak to wygląda, przeoranie powoduje, że ziemia się wymienia na pewną głębokość. Co oznacza, że te znaleziska mogły być dość głęboko w mulistym terenie, a teraz znalazły sie na wierzchu na skutek orki i okresowego osuszenia...
Powinni byli ogrodzić ten teren jakimś drutem pod napięciem, żeby ci megadziwni ludzie tam nie włazili ale wyzbierać imo tego wszystkiego, nie ma raczej szans.
Istnieją wykrywacze metali, różne narzędzia do wyszukania rzeczy ważnych dla śledztwa.
Szukanie kawałka materiału wybuchowego do głowy by mi nie przyszło ;) W końcu skoro jeśli by tam w tym samolocie był, to by się z pewnością zużył...
bruni - 06.05.2010 15:54
zdecydowanie teren powinien być zabezpieczony! wtedy byłoby o ten problem mniej wątplwości i pewnie nie rozmawialibyśmy dzis o "dziwnych ludziach".
Su - 06.05.2010 15:54
a jak można zdejmować pierścionki oderwanych dłoni, i wyjmować ubrania i oglądać z zakrwawionych bagaży?
A jak można zostawić karbinek przed domem w którym będą dzieci, jak można podać własnym dzieciom leki psychotorpowe, jak można znęcać się tak nad właśnym dzieckiem, że ze starchu wyskoczy przez okno, jak można porzucić zwłoki 1, 5 dziecka w stawie.....itd itd.....
choroba psychiczna, chwilowe zaćmienie?
ja boję się włączyć telewizor ostatnio......tyle łez i smutku:(
st0kr0tk4 - 06.05.2010 15:54
Cytat:
Napisał szpilki
obie sa wyjasnione. bardzo dokladnie ze szczegółami.
A mogę prosić o źródło (link)?
Su - 06.05.2010 15:55
Cytat:
Napisał bruni
zdecydowanie teren powinien być zabezpieczony! wtedy byłoby o ten problem mniej wątplwości i pewnie nie rozmawialibyśmy dzis o "dziwnych ludziach".
bez wątpienia...na duchowe pielgrzymki będzie jeszcze dużooooo czasu......
bruni - 06.05.2010 15:55
Su, są ludzie o różnej psychice...
Asik. - 06.05.2010 15:56
Cytat:
Napisał kurczak
No padłam - na pewno fragment zagłówka jest kluczowy do wyjaśnienia przyczyn katastofy i jak najszybciej należy go przekazać do prokuratury...
Swoją drogą słyszałam dzisiaj w radio, że jakaś grupa archeologów z Polski się tam wybiera i będą ryć :D
:Strach::Strach::Strach: Ciekawe do czego się spodziewają dokopać? może do szczątków dinozaura ;)
szpilki - 06.05.2010 15:58
Cytat:
Napisał st0kr0tk4
A mogę prosić o źródło (link)?
w rocznice katastrofy z 80 roku discovery pokazało specjalne odcinki "katastrofy w przestworzach" o naszych katastrofach. Bardzo dokładnie kawałek po kawałku rozłozono na częsci pierwsze obie katastrofy (tylko trwalo to kilkanaście miesięcy na każdą z nich - zadnej nie wyjasniono w 30 dni) poszukaj sobie w sieci - na bank sa do sciagniecia te odcinki.
Asik. - 06.05.2010 15:59
Cytat:
Napisał Su
a jak można zdejmować pierścionki oderwanych dłoni, i wyjmować ubrania i oglądać z zakrwawionych bagaży?
A jak można zostawić karbinek przed domem w którym będą dzieci, jak można podać własnym dzieciom leki psychotorpowe, jak można znęcać się tak nad właśnym dzieckiem, że ze starchu wyskoczy przez okno, jak można porzucić zwłoki 1, 5 dziecka w stawie.....itd itd.....
choroba psychiczna, chwilowe zaćmienie?
ja boję się włączyć telewizor ostatnio......tyle łez i smutku:(
Niestety brutalna rzeczywistość :(
Ja dosyć często przebywam w miejscu katastrofy KOściuszki ponieważ mieszkam zaledwie 3 kilometry od miejsca katastrofy. Pierwszy raz byłem tam jakiś miesiąc po wypadku. Czuć było jeszcze spalenizne i środek który zapobiegał rozprzestrzenianiu sie zakażeń od ewentualnych rozkładających sie cząstek ciała które nie zostały wydobyte. Straszny widok :/
kamuszka - 06.05.2010 16:10
Cytat:
Napisał szpilki
ci co w Smolensku przybyli przed służbami dobijali żywych :Hyhy:
A tego się nie dowiemy niestety, co tam się naprawdę stało.
bruni - 06.05.2010 16:28
Cytat:
Napisał kamuszka
A tego się nie dowiemy niestety, co tam się naprawdę stało.
samolot się rozbił.
st0kr0tk4 - 06.05.2010 17:15
Cytat:
Napisał szpilki
w rocznice katastrofy z 80 roku discovery pokazało specjalne odcinki "katastrofy w przestworzach" o naszych katastrofach. Bardzo dokładnie kawałek po kawałku rozłozono na częsci pierwsze obie katastrofy (tylko trwalo to kilkanaście miesięcy na każdą z nich - zadnej nie wyjasniono w 30 dni) poszukaj sobie w sieci - na bank sa do sciagniecia te odcinki.
Dzięki :)
Lea - 06.05.2010 17:26
Nie mam czasu czytać wszystkich linków, od kilku nie jestem wyłączona z wiadomości w zasadzie, ale w radio dziś słyszałam córkę jednego z pasażerów i właśnie z jej wypowiedzi dowiedziałam się o tych wycieczkach do Smoleńska.
Skrytykowała parę spraw, m. in. używanie przez media sformułowań, że rodziny poległych to i tamto (chodziło chyba o krytykę czy podważanie śledztwa). Pytała retorycznie, jakie rodziny, bo to, co podają media, to nie jest jej opinia.
I właśnie bardzo krytycznie odniosła się do tych wycieczek.
Ach, no właśnie to była ta pani, którą cytują w jednym z podanych tu linków.
Olinja - 06.05.2010 17:42
Cytat:
Napisał kurczak
No padłam - na pewno fragment zagłówka jest kluczowy do wyjaśnienia przyczyn katastofy i jak najszybciej należy go przekazać do prokuratury...
Swoją drogą słyszałam dzisiaj w radio, że jakaś grupa archeologów z Polski się tam wybiera i będą ryć :D
zagłówek moze nie ale kabel z plombami moze juz tak
zbiera sie wszystko bo nei wiesz co moze byc dowodem w sledztwie, jezeli je sie prowadzi
Olinja - 06.05.2010 17:52
Cytat:
Napisał Asik.
:Strach::Strach::Strach: Ciekawe do czego się spodziewają dokopać? może do szczątków dinozaura ;)
moze własnie ze wzgledu na to, że gleba jest jaka jest beda tam cierpliwie to wszystko wykopywac, moze ogrodzą teren
szkoda, że tak pozno
miamia - 06.05.2010 18:07
Cytat:
Napisał Olinja
zagłówek moze nie ale kabel z plombami moze juz tak
zbiera sie wszystko bo nei wiesz co moze byc dowodem w sledztwie, jezeli je sie prowadzi
po to szczątki zbierają eksperci/ technicy, żeby wybrać te, które są istotne dla śledztwa, wiedzą co się może przydać a co nie, w czasie żadnego śledztwa, z żadnego miejsca "zbrodni", katastrofy itd nie zbiera się wszystkiego
Olinja - 06.05.2010 18:30
Cytat:
Napisał miamia
po to szczątki zbierają eksperci/ technicy, żeby wybrać te, które są istotne dla śledztwa, wiedzą co się może przydać a co nie, w czasie żadnego śledztwa, z żadnego miejsca "zbrodni", katastrofy itd nie zbiera się wszystkiego
Pracujesz w dochodzeniówce? Bo ja nie i wg mnie nie chodza eksperci po takim obszarze, a przynajmniej nei powinni, a zwykłe ekipy ludzi, którzy maja za zadanie zebrac wszystko. Nie wyobrazam sobie ilu tych ekspertów tam musiało by przeczesywac teren. To chyba zwykłe marnowanie ich czasu?
miamia - 06.05.2010 18:36
Cytat:
Napisał Olinja
Pracujesz w dochodzeniówce? Bo ja nie i wg mnie nie chodza eksperci po takim obszarze, a przynajmniej nei powinni, a zwykłe ekipy ludzi, którzy maja za zadanie zebrac wszystko. Nie wyobrazam sobie ilu tych ekspertów tam musiało by przeczesywac teren. To chyba zwykłe marnowanie ich czasu?
ekspertów jest kilku (lub jeden) często z różnych działów kryminalistyki przy sprawach tego kalibru (np morderstwach), a do pomocy mają techników - tylu ilu potrzeba + prokurator prowadzący śledztwo, przy niewielkich sprawach technicy pod okiem prokuratora sami wykonują czynności i zabezpieczają ślady
ciapa - 06.05.2010 19:28
Cytat:
Napisał bruni
widzę Magda, ze nie rozumiesz... nikt tu nie rozpatruje niższosci czy wyższosci jednego zycia ludzkiego nad drugim... tylko rangę skutków wydarzenia dla państwa , dla polityki - myslę, że swiatowej... w zwiazku z tym teren powinien zostać dokladnie przeczesany... skad wiadomo , ze to nie zamach? przeoczono dość duży rozmiarami paszport, a może równiez kawałek ładunku wybuchowego? a może kartę sim z zapisaną jakąś znaczącą rozmową? w obliczu tej tragedii to niedopuszczalne. tym bardziej, ze ludzie dotąd czekają na rzetelne wyjasnienia, a takie hity powodują, że zaczynają sie zastanawiać i snuć... nie zapominajmy, że to się dzieje na kanwie Katynia, tajemnic, zatajonych informacji, które od kilkudziesieciu lat niewiadomo czemu nie mogą ujrzec swiatła dziennego... w ludziach wciąż jest ta nieufność, watpliwosci... to ,ze Putin pare razy poklepał Tuska i raz go prawie wyściskał, a Miedwiediew ze łzami w oczach wygłaszał oredzie jakże to czułe...
Redyna - 06.05.2010 21:11
Cytat:
Napisał st0kr0tk4
A mogę prosić o źródło (link)?
W ostatniej Angorze jest artykuł, wspomnienia stewardessy, która nie wsiadła do feralnego lotu w 1980, ponadto tragedia w lesie kabackim
Olinja - 06.05.2010 21:16
Cytat:
Napisał miamia
ekspertów jest kilku (lub jeden) często z różnych działów kryminalistyki przy sprawach tego kalibru (np morderstwach), a do pomocy mają techników - tylu ilu potrzeba + prokurator prowadzący śledztwo, przy niewielkich sprawach technicy pod okiem prokuratora sami wykonują czynności i zabezpieczają ślady
Czyli kilku, techników, tak sprawdzało teren? Technik zbiera wszystko tak by ejspert okreslił co i jak. Na mój prosty rozum.
Kiedys brałam udział w wykopaliskach. Pojecie jakies miałam, na temat kosci, ale i tak mielismy przykazane zbierac wszystko. Wszystko co dotyczyło kosci. A dopiero pozniej siadala pani profesor i jechała z historia osoby, której kosc miała w reku.
To jedno. Drugie to to, że jakby było ich tylko kilku to w takim razie nei dziwie sie ,ze pozostawiono tyle rzeczy. Paszport jest chyba czyms waznym. Ponoc lezał pod powierzchnia.
shelion - 06.05.2010 21:20
To ja swoje 3 grosze wtrącę... Rosjanie podali liczbę zabitych :132 praktycznie od razu: faktyczna: 96... Powiedzieli, że to był błąd pilota, ze był mody niedoświadczony i nie znał rosyjskiego, co się okazało być bzdurą... Młody owszem, ale rosyjski znał i latał już dużo i dobrze. Żółtodzioba by nikt nie wziął na taki lot... Ruscy nie przyjechali z karetkami na miejsce katastrofy, bo wg nich "nikt nie przeżył" - a nie powinni byli tak na wszelki wypadek? Z różnych dziwnych katastrof ludzie przeżywają... Skąd wiedzieli? A może im nie zależało? ... Twierdzili, że samolot podchodził do lądowania 4 razy - też okazało się nieprawdą. Przetrzymywali czarne skrzynki. No to dla mnie jest najbardziej podejrzane. Moim zdaniem powinni je byli wydać prokuraturze... Polskie media: szum informacyjny wprowadziły, nic konkretnego nie było wiadomo - a raczej mało co z pierwszych informacji okazywało się prawdą. Co więcej przez 2-3 tyg mowa była tylko o katastrofie , a zero przypuszczeń w mediach, że to zamach był polityczny - ja nie twierdzę, że na pewno zamach, choć naprawdę dużo ludzi to podejrzewa. Podejrzewam tylko, że to realne, choć strasznie mnie dołuje taki świat i wolę tak nie myśleć. Ale żeby nikt w mediach, żaden dziennikarz na to nie wpadł, że nikt nie napisał? Dla mnie dziwne. Jak wybuchł gaz w samochodzie żony Sikorskiego to od razu były podejrzenia ze zamach, a tu masa czołowych polityków, prezydent RP i na pewno katastrofa? Za bardzo to podejrzane dla mnie wszystko na katastrofę.
miamia - 06.05.2010 21:31
Cytat:
Napisał Olinja
Czyli kilku, techników, tak sprawdzało teren? Technik zbiera wszystko tak by ejspert okreslił co i jak. Na mój prosty rozum.
Kiedys brałam udział w wykopaliskach. Pojecie jakies miałam, na temat kosci, ale i tak mielismy przykazane zbierac wszystko. Wszystko co dotyczyło kosci. A dopiero pozniej siadala pani profesor i jechała z historia osoby, której kosc miała w reku.
To jedno. Drugie to to, że jakby było ich tylko kilku to w takim razie nei dziwie sie ,ze pozostawiono tyle rzeczy. Paszport jest chyba czyms waznym. Ponoc lezał pod powierzchnia.
technik po to przechodzi szkolenia, żeby wiedział co zabezpieczyć (i jak) i po to ma na miejscu eksperta, żeby w razie wątpliwości zapytać i żeby ekspert podjął decyzję nie zabezpiecza się wszystkiego jak leci, tylko to co może być pomocne w śledztwie - o tym na miejscu decyduje ekspert lub technik praca ekspertów kryminalistyki i techników nie ma nic wspólnego z wykopaliskami - uwierz mi w Smoleńsku techników było napewno więcej niż kilku w takie miejsce nie wpuszcza się "ekip zwykłych ludzi", tylko wykwalifikowanych pracowników policji, prokuartury
paszport z punktu widzenia śledztwa w sprawie katstrofy nie jest niczym istotnym (to nie były NN zwłoki -lista psażerów jest znana - nie jest konieczne potwierdzanie tożsamości osób znalezionymi dokumentami), to tylko pamiątka po zmarłej osobie, zgodzę się, że powinny być wyzbierane te rzeczy, bo prawdopodobnie dla rodzin są one ważne, ale to nie jest praca dla techników kryminalistyki, którzy zabezpieczają tylko potencjalne dowody dla śledztwa
Olinja - 06.05.2010 21:38
Cytat:
Napisał miamia
technik po to przechodzi szkolenia, żeby wiedział co zabezpieczyć (i jak) i po to ma na miejscu eksperta, żeby w razie wątpliwości zapytać i żeby ekspert podjął decyzję nie zabezpiecza się wszystkiego jak leci, tylko to co może być pomocne w śledztwie - o tym na miejscu decyduje ekspert lub technik praca ekspertów kryminalistyki i techników nie ma nic wspólnego z wykopaliskami - uwierz mi w Smoleńsku techników było napewno więcej niż kilku w takie miejsce nie wpuszcza się "ekip zwykłych ludzi", tylko wykwalifikowanych pracowników policji, prokuartury
paszport z punktu widzenia śledztwa w sprawie katstrofy nie jest niczym istotnym (to nie były NN zwłoki -lista psażerów jest znana - nie jest konieczne potwierdzanie tożsamości osób znalezionymi dokumentami), to tylko pamiątka po zmarłej osobie, zgodzę się, że powinny być wyzbierane te rzeczy, bo prawdopodobnie dla rodzin są one ważne, ale to nie jest praca dla techników kryminalistyki, którzy zabezpieczają tylko potencjalne dowody dla śledztwa
aha... :Hmmm...:
morena - 06.05.2010 22:29
Cytat:
Napisał szpilki
napisze tu to co napisałam na FB dla mnie wycieczki krajoznawcze do Smolenska sa na rowni z gapiostwem przy wypadkach drogowych.
o proszę, jak się turystyka rozwija: http://www.emetro.pl/emetro/1,85648,...atastrofy.html
zwykła ciekawość i wścibstwo, nie wierzę w żadne wysokie pobudki... :(
st0kr0tk4 - 06.05.2010 22:42
Cytat:
Napisał shelion
Ale żeby nikt w mediach, żaden dziennikarz na to nie wpadł, że nikt nie napisał? Dla mnie dziwne. Jak wybuchł gaz w samochodzie żony Sikorskiego to od razu były podejrzenia ze zamach, a tu masa czołowych polityków, prezydent RP i na pewno katastrofa? Za bardzo to podejrzane dla mnie wszystko na katastrofę.
No nie żaden. Pospieszalski się wychylił i teraz ma problemy z REM!
zwykła ciekawość i wścibstwo, nie wierzę w żadne wysokie pobudki... :(
to co następny zlot?
;)
tyle pieknych miejsc w kraju i poza a ludzie takie miejsca jada oglądac.... szok.
st0kr0tk4 - 06.05.2010 22:46
Cytat:
Napisał miamia
technik po to przechodzi szkolenia, żeby wiedział co zabezpieczyć (i jak) i po to ma na miejscu eksperta, żeby w razie wątpliwości zapytać i żeby ekspert podjął decyzję nie zabezpiecza się wszystkiego jak leci, tylko to co może być pomocne w śledztwie - o tym na miejscu decyduje ekspert lub technik praca ekspertów kryminalistyki i techników nie ma nic wspólnego z wykopaliskami - uwierz mi w Smoleńsku techników było napewno więcej niż kilku w takie miejsce nie wpuszcza się "ekip zwykłych ludzi", tylko wykwalifikowanych pracowników policji, prokuartury
paszport z punktu widzenia śledztwa w sprawie katstrofy nie jest niczym istotnym (to nie były NN zwłoki -lista psażerów jest znana - nie jest konieczne potwierdzanie tożsamości osób znalezionymi dokumentami), to tylko pamiątka po zmarłej osobie, zgodzę się, że powinny być wyzbierane te rzeczy, bo prawdopodobnie dla rodzin są one ważne, ale to nie jest praca dla techników kryminalistyki, którzy zabezpieczają tylko potencjalne dowody dla śledztwa
czyli wg Ciebie tylko potencjalne dowody śledztwa się zbiera :Hmmm...:
mogłabyś się jakoś odnieść do tego? ja przyznaję laik jestem, ale przerażająco to logiczne
shelion - 06.05.2010 23:03
Cytat:
Napisał st0kr0tk4
No nie żaden. Pospieszalski się wychylił i teraz ma problemy z REM!
no faktycznie, zapomniałam :Wstyd: ale to też ciekawe...
Lea - 06.05.2010 23:39
Że nikt w mediach o niczym nie wspomniał to można mówić, jak się obejrzało wszystkie programy po katastrofie, a to nierealne. Ja słyszałam w różnych mediach różniste aluzje.
Stwierdzenie, że jedynie Pospieszalski się odważył to powiedzieć i dlatego ma problemy, jest imho dużym wypaczeniem tudzież manipulacją. On raczej nie dlatego ma te "problemy", bo po prostu powiedział, że to może zamach. Swoja drogą, jeśli to wszystko byłoby tak ukartowane, ze by się dało wszelkim mediom zamknąć usta, zamknięto by i jemu - żaden problem dla kogoś, kto unicestwia prawie 100 osób publicznych.
Gablysia - 06.05.2010 23:55
Ku sprostowaniu. po katastrofie w lesie kabackim o przeszukiwanie ofiar i ściąganie pierścionków oskarżyli ludzi mieszkających w okolicy komuniści. Sory, ale jak ktoś wierzy w to co opowiadali w tamtym czasie komuniści.... to może nadal wierzyć w to, ze był to błąd pilota. A jak długo trwało podtrzymywanie tej chorej wersji wydarzeń? Ten teren był od razu zablokowany przez służby i jakimś cudem ludzie okoliczni w szoku byli na to, co się pisało o ich grabieży. Tej grabieży dokonali..... ale komuniści i slużby bezpieki.
A po drugie... ktoś tu napisał, ze Rosjanie przetrzymywali nasze skrzynki. Oni ich nie przetrzymywali, oni je przetrzymują... A my wcale się o nie nie prosimy.
Jeśli chodzi o pielgrzymkę... to ja nie rozumiem tego całego oburzenia. Jak zawaliła się hala w Katowicach w 2006,mało ludzi tam pojechało i świeciło znicze??? Tam było pół Śląska. Z nich też będziecie kpić? Że szukali sensacji? Poszli tam oddać hołd, pomodlić się na miejscu katastrofy. Tak samo, jak delegacja nie siedziała sobie w fotelach tylko pojechała do Katynia, na miejsce mordu. Też szukali tam sensacji? resztek ciał? NIe uważacie, ze ten teren powinien być zabezpieczony???? Każdy człowiek ma prawo być tam gdzie chce. Na cmentarzu, na drodze krajowej numer ... gdzie zginał Kotański, czy na przejeździe kolejowym, albo w szpitalu. Nie pojechali tam 11 kwietnia tylko MIESIĄC później. Z nadzieją, że zgodnie z obietnicą naszego rządu wszystkie elementy katastrofy samolotu zostały zebrane.
To chore jest wszystko. Całe śledztwo jest chore na głowę. I jeśl ktoś tego nie zauwaza,to nigdy tego już nie zobaczy.
st0kr0tk4 - 07.05.2010 00:04
Cytat:
Napisał Lea
Że nikt w mediach o niczym nie wspomniał to można mówić, jak się obejrzało wszystkie programy po katastrofie, a to nierealne. Ja słyszałam w różnych mediach różniste aluzje.
Stwierdzenie, że jedynie Pospieszalski się odważył to powiedzieć i dlatego ma problemy, jest imho dużym wypaczeniem tudzież manipulacją. On raczej nie dlatego ma te "problemy", bo po prostu powiedział, że to może zamach. Swoja drogą, jeśli to wszystko byłoby tak ukartowane, ze by się dało wszelkim mediom zamknąć usta, zamknięto by i jemu - żaden problem dla kogoś, kto unicestwia prawie 100 osób publicznych.
Ja nie napisałam, że jedynie Pospieszalski. Podałam go jako przykład. Poza tym uważam, że opinia REM jest niesłuszna. Manipulacją to raczej jest podawanie, że ktoś w filmie mówi, że Tusk ma krew na rękach.. Ten młody człowiek mówił o Putinie. Chyba, że ja oglądałam nieuważnie i ktoś tak faktycznie powiedział. Jeśli tak proszę podlinkować.
ania_st - 07.05.2010 00:05
Cytat:
Napisał Gablysia
Jeśli chodzi o pielgrzymkę... to ja nie rozumiem tego całego oburzenia. Jak zawaliła się hala w Katowicach w 2006,mało ludzi tam pojechało i świeciło znicze??? Tam było pół Śląska. Z nich też będziecie kpić? Że szukali sensacji? Poszli tam oddać hołd, pomodlić się na miejscu katastrofy.
Gabi z całym szacunkiem jak ktoś chce oddać hołd stawia znicz z boku nie łazi po miejscu świeżej tragedii i nie przeczesuję rękoma zgliszczy :Boje się:
Czy wszędzie potrzebujemy barykad by coś uszanować, by gdzieś nie wchodzić Ogrodzili by Rosjanie teren i też była by gadanina, ze chcą nie wiadomo co ukryć
st0kr0tk4 - 07.05.2010 00:05
Cytat:
Napisał Gablysia
Ku sprostowaniu. po katastrofie w lesie kabackim o przeszukiwanie ofiar i ściąganie pierścionków oskarżyli ludzi mieszkających w okolicy komuniści. Sory, ale jak ktoś wierzy w to co opowiadali w tamtym czasie komuniści.... to może nadal wierzyć w to, ze był to błąd pilota. A jak długo trwało podtrzymywanie tej chorej wersji wydarzeń? Ten teren był od razu zablokowany przez służby i jakimś cudem ludzie okoliczni w szoku byli na to, co się pisało o ich grabieży. Tej grabieży dokonali..... ale komuniści i slużby bezpieki.
A po drugie... ktoś tu napisał, ze Rosjanie przetrzymywali nasze skrzynki. Oni ich nie przetrzymywali, oni je przetrzymują... A my wcale się o nie nie prosimy.
Jeśli chodzi o pielgrzymkę... to ja nie rozumiem tego całego oburzenia. Jak zawaliła się hala w Katowicach w 2006,mało ludzi tam pojechało i świeciło znicze??? Tam było pół Śląska. Z nich też będziecie kpić? Że szukali sensacji? Poszli tam oddać hołd, pomodlić się na miejscu katastrofy. Tak samo, jak delegacja nie siedziała sobie w fotelach tylko pojechała do Katynia, na miejsce mordu. Też szukali tam sensacji? resztek ciał? NIe uważacie, ze ten teren powinien być zabezpieczony???? Każdy człowiek ma prawo być tam gdzie chce. Na cmentarzu, na drodze krajowej numer ... gdzie zginał Kotański, czy na przejeździe kolejowym, albo w szpitalu. Nie pojechali tam 11 kwietnia tylko MIESIĄC później. Z nadzieją, że zgodnie z obietnicą naszego rządu wszystkie elementy katastrofy samolotu zostały zebrane.
To chore jest wszystko. Całe śledztwo jest chore na głowę. I jeśl ktoś tego nie zauwaza,to nigdy tego już nie zobaczy.
Amen.
Gablysia - 07.05.2010 00:44
Cytat:
Napisał ania_st
Gabi z całym szacunkiem jak ktoś chce oddać hołd stawia znicz z boku nie łazi po miejscu świeżej tragedii i nie przeczesuję rękoma zgliszczy :Boje się:
Czy wszędzie potrzebujemy barykad by coś uszanować, by gdzieś nie wchodzić Ogrodzili by Rosjanie teren i też była by gadanina, ze chcą nie wiadomo co ukryć
TO ja chyba nie dość dokładnie przeczytałam ten artykuł, bo treści o kopaniu rękami w ziemi tam nie znalazłam. Natomiast przeczytałam, że paszport leżał na wierzchu. Nie interesują mnie drobne fragmenty ciał, bo to faktycznie dość trudno usunąć, (jednak przy odrobinie chęci i organizacji pracy jest możliwe) lecz o dokumenty. Czy zdajesz sobie sprawę w jaki sposób można wykorzystać dyplomatyczny paszport RP, czy w ogóle dokument taki jak paszport i to o zgrozo osoby zmarłej? To jest dla mnie karygodne. Po tym artykule szybciutko tuszując sprawę zwołano tam ludzi i ogrodzono teren. hmm no teraz to już nawet nie wiem po co. Co mialo zniknąć to już zniknęło. Za 20 lat będzie tak samo warte jak fragmenty muru berlińskiego dzisiaj.
Nie mam do tych ludzi żadnych pretensji. Ot odsłonili po prostu kolejne rzeczy, jakie zaciemnia nam telewizja. Nic wiecej.
Lea - 07.05.2010 02:06
Cytat:
Napisał Gablysia Jeśli chodzi o pielgrzymkę... to ja nie rozumiem tego całego oburzenia.
Ja rozumiem tyle, że to boli przynajmniej niektórych członków rodzin poległych. Z tym dyskutować nie będę. Szanuje głos oburzenia tej pani, którą słyszałam w radio. Cytat:
Napisał Gablysia
NIe uważacie, ze ten teren powinien być zabezpieczony????
I to jest oburzenie, którego ja nie rozumiem. Mam wrażenie, że w tym wątku każdy, kto się wypowiadał o opcji potrzeby ogrodzenia tego terenu, był na tak. Czy ktoś pisał, że teren nie powinien być zabezpieczony? Skoro obecni tam ludzie (ci, którzy to przeszukiwali z ramienia jakichkolwiek służb) widzą (a na pewno widzą), ile tam jeszcze rzeczy zostało, to nie rozumiem braku zabezpieczenia tego.
Nie rozumiem jednak także tego, jak możliwe jest, by ktoś po miesiącu znalazł tam gdzieś na wierzchu czerwoną krew. Nie zrozumiałam też z tego artykułu, kto do Polski przywiózł rzekomo fragment czaszki. Osoba prywatna jakaś przez granice to wiozła? Chyba naprawdę źle zrozumiałam :( Cytat:
Napisał Gablysia
Całe śledztwo jest chore na głowę. I jeśl ktoś tego nie zauwaza,to nigdy tego już nie zobaczy.
Trudno się zgodzić z takim wyrokowaniem o tym, czego ktoś nigdy nie zobaczy...
shelion - 07.05.2010 08:02
Cytat:
Napisał LeaŻe nikt w mediach o niczym nie wspomniał to można mówić, jak się obejrzało wszystkie programy po katastrofie, a to nierealne. Ja słyszałam w różnych mediach różniste aluzje.
Stwierdzenie, że jedynie Pospieszalski się odważył to powiedzieć i dlatego ma problemy, jest imho dużym wypaczeniem tudzież manipulacją. On raczej nie dlatego ma te "problemy", bo po prostu powiedział, że to może zamach. Swoja drogą, jeśli to wszystko byłoby tak ukartowane, ze by się dało wszelkim mediom zamknąć usta, zamknięto by i jemu - żaden problem dla kogoś, kto unicestwia prawie 100 osób publicznych.
Sprostowanie - W mediach dominujących, czy jak to się mówi wiodących, na głównych portalach w sieci (nie mówię o osobach prowadzących sobie blogi, jak link, który tu był podany do salon24). Mało kto czyta niszowe czasopisma, takie jak Najwyższy Czas... Najpewniej pisali w niej o zamachu, ale co z tego? Chodzi wyłącznie o to, co masy czytają, takie gazety, jak Wybiórcza - bo to masy trzeba skołować. Jak ktoś powie, że zamach, że czytał w NC to wyjdzie na takiego samego "oszołoma" jak autor podlinkowanego artykułu i będzie gadka o paranoikach i teoriach spiskowych dziejów. A tymczasem istnieje praktyka.
shelion - 07.05.2010 08:14
Cytat:
Napisał Gablysia A po drugie... ktoś tu napisał, ze Rosjanie przetrzymywali nasze skrzynki. Oni ich nie przetrzymywali, oni je przetrzymują... A my wcale się o nie nie prosimy.
To chore jest wszystko. Całe śledztwo jest chore na głowę. I jeśl ktoś tego nie zauwaza,to nigdy tego już nie zobaczy.
Hmm. Myślałam, że jedna z nich miała już wrócić. :Hmmm...: Podpytam męża, on jest na bieżąco, ja co wiem, to od niego... A czy się nie prosimy?.. No tak kategorycznie to bym nie stwierdzała. Za plecami narodu i ponad jego głowami to się tyle rzeczy robi... Najczęściej dzieje się to, czego w mediach (dominujących) się nie przeczyta - albo wersję wypaczoną. Jak na przykład cała tak sprawa z przystąpieniem do UE - referendum było w jednym kraju, Irlandii, tak? - to pozmieniali traktat, jest bardziej nieczytelny, potwornie długi i komu by się chciało zwykłemu czytać? (mój małż chyba większość przeczytał, ale głowy nie dam) Ktoś nas pytał czy chcemy do Unii? I całą masę innych ludzi w krajach obecnej UE? Że niby demokratycznie wybraliśmy sobie polityków... ładna mi demokracja, jak tyle a tyle procent idzie do wyborów i potem wychodzi, że dominująca partia to jakieś 20-30% Polaków... Może i sami jesteśmy sobie winni - system jest winny - ale moim zdaniem mało co wiemy z tego, co oni postanawiają i o co kogo proszą. Po fakcie to co innego... Referendum miało być - Tusk powiedział, że nie zrobią bo WYNIK JEST NIEPEWNY!! Znaczy się, zrobiliby tylko jakby byli pewni. A czego chcieli być pewni? Że naród powie TAK. To ja się nie zastanawiam prosili czy nie... Skoro żadnej jeszcze faktycznie nie mamy, to JEŚLI dostaniemy, to się dowiemy po czasie, kto o nie prosił i OD KIEDY. Wyobraźcie sobie, że prosimy a nie dostajemy - OBCIACH. To kto by się przyznał, że prosił? (o skrzynki) Skandal bardziej, jak dla mnie... Zgadzam sie, ze to jest chore wszystko.
EwkaM - 07.05.2010 08:18
Cytat:
Napisał shelion
Referendum miało być - Tusk powiedział, że nie zrobią bo WYNIK JEST NIEPEWNY!! Znaczy się, zrobiliby tylko jakby byli pewni. A czego chcieli być pewni? Że naród powie TAK.
pogubiłam się - o czym tu piszesz?
inkaj - 07.05.2010 08:31
Cytat:
Napisał bruni
widzę Magda, ze nie rozumiesz... nikt tu nie rozpatruje niższosci czy wyższosci jednego zycia ludzkiego nad drugim... tylko rangę skutków wydarzenia dla państwa , dla polityki - myslę, że swiatowej... w zwiazku z tym teren powinien zostać dokladnie przeczesany... skad wiadomo , ze to nie zamach? przeoczono dość duży rozmiarami paszport, a może równiez kawałek ładunku wybuchowego? a może kartę sim z zapisaną jakąś znaczącą rozmową? w obliczu tej tragedii to niedopuszczalne. tym bardziej, ze ludzie dotąd czekają na rzetelne wyjasnienia, a takie hity powodują, że zaczynają sie zastanawiać i snuć... nie zapominajmy, że to się dzieje na kanwie Katynia, tajemnic, zatajonych informacji, które od kilkudziesieciu lat niewiadomo czemu nie mogą ujrzec swiatła dziennego... w ludziach wciąż jest ta nieufność, watpliwosci... to ,ze Putin pare razy poklepał Tuska i raz go prawie wyściskał, a Miedwiediew ze łzami w oczach wygłaszał oredzie jakże to czułe...
shelion - 07.05.2010 08:33
Cytat:
Napisał EwkaM
pogubiłam się - o czym tu piszesz?
O tym, że takie rzeczy jak załatwienie czegoś między państwami nawet jak są takiej rangi, robi się za naszymi plecami. Więc tym bardziej nie wiadomo czy prosili o skrzynki czy nie... Za bardzo rozbudowane porównanie pewnie. Sorki
EwkaM - 07.05.2010 08:36
Cytat:
Napisał shelion
O tym, że takie rzeczy jak załatwienie czegoś między państwami nawet jak są takiej rangi, robi się za naszymi plecami. Więc tym bardziej nie wiadomo czy prosili o skrzynki czy nie... Za bardzo rozbudowane porównanie pewnie. Sorki
ale sugerujesz że powinno się odbyć referendum dotyczące przekazania skrzynek ??? bo o zdanie dotyczące referendum konkretnie mi chodzi :Niepewny:
shelion - 07.05.2010 08:40
Cytat:
Napisał EwkaM
ale sugerujesz że powinno się odbyć referendum dotyczące przekazania skrzynek ??? bo o zdanie dotyczące referendum konkretnie mi chodzi :Niepewny:
O Jezu, nie! Matko, ja chyba za bardzo chaotycznie piszę :Wstyd: Nie referendum odnośnie przystąpienia do UE, powinno było być. A co do skrzynek - politycy czy raczej prokuratura powinna w zasadzie nie prosić ale ZAŻĄDAĆ tych skrzynek... Głowa państwa i generalicja giną w szemranych okolicznościach i NIC? Aż nie wierzę - stąd ten mój wywód - że najprawdopodobniej nie wiemy czy "prosili" o wydanie skrzynek. O tę naszą niewiedzę mi tylko chodzi.
EwkaM - 07.05.2010 08:42
Cytat:
Napisał shelion
O Jezu, nie! Matko, ja chyba za bardzo chaotycznie piszę :Wstyd: Nie referendum odnośnie przystąpienia do UE, powinno było być.
to ja najpierw poproszę o pogłębienie wiedzy, a potem podejmowanie dyskusji :Hyhy:
bruni - 07.05.2010 08:45
stolki siedzą cicho i beda siedziec...nie wiem co się tam na górze dzieje miedzy tymi stołkami, ale cackają się z ruskimi i w dupę im wlażą, jarają się publicznie każdym gestem Putina... bo się tych ruskich boją i nie chcą drażnić wielkiego brata... bez ruskich my niewiele znaczymy, jestesmy chusteczkowo połozeni geograficznie, niby mali, ale jednak strategiczni (zawsze pomiedzy sierpem, a młotem) - jak zadudni, to u nas. dlatego nie domagalismy się wystarczająco głosno prawdy o Katyniu i nie bedziemy sie domagać prawdy o Smoleńsku. To znów beda "prawdy" i podejrzenia przekazywane w domach z pokolenia na pokolenie, a książki bedą opisywać wydarzenie właściwie, nie godząc w interes "przyjaźni" ze wschodnim bratem... pomożemy im teraz zataić pewne rzeczy, to ta pomoc do na nas wróci... musimy sobie radzić z nimi sami... amerykanie za Polskę, za kropkę na mapie nie wezmą się za łby z ruskimi - nie bądźmy idiotami... żadne nato, srato, unia nam nie pomogą jak się ruskie na nas zawezmą... Kaczynski co by nie mówić -chlopak był z metra cięty - ale do Gruzji śmignął, walczył z wiatrakami, chciał ujawnić teczki IPN... czy macie pojecie co tam jest w tych teczkach? ile rzeczy wyszłoby na jaw... może to jest teraz dorabianie okoliczności do wypadku by wyglądało to na zamach... jednak jest coraz wiecej "ale", nabieranie wody w usta - może kwestia kampanii - politycy teraz boją się trudnych tematów, a może boją sie dlatego, że podejrzewają to co my i odrobili lekcje - mają nauczkę, zeby nie wojować... bo wyżej siedzenia nie podskoczymy... możemy sobie miec demokrację, ale na styl wschodni, możemy sobie mieć IPN, ale zamkniety, możemy się czuć wolni, dopóki rosjanie nam na to pozwalają... :(
shelion - 07.05.2010 08:47
Cytat:
Napisał EwkaM
to ja najpierw poproszę o pogłębienie wiedzy, a potem podejmowanie dyskusji :Hyhy:
:Śmiech: Ale poczytałam, to co napisałam wcześniej i aż tak źle nie jest :Nie nie: Da się zrozumieć, że chodzi o UE... Ale postaram się pisać precyzyjniej. A pogłębić jaką wiedzę? Bo to lubię akurat robić najbardziej :Cwaniak:
shelion - 07.05.2010 08:48
Cytat:
Napisał bruni
stolki siedzą cicho i beda siedziec...nie wiem co się tam na górze dzieje miedzy tymi stołkami, ale cackają się z ruskimi i w dupę im wlażą, jarają się publicznie każdym gestem Putina... bo się tych ruskich boją i nie chcą drażnić wielkiego brata... bez ruskich my niewiele znaczymy, jestesmy chusteczkowo połozeni geograficznie, niby mali, ale jednak strategiczni (zawsze pomiedzy sierpem, a młotem) - jak zadudni, to u nas. dlatego nie domagalismy się wystarczająco głosno prawdy o Katyniu i nie bedziemy sie domagać prawdy o Smoleńsku. To znów beda "prawdy" i podejrzenia przekazywane w domach z pokolenia na pokolenie, a książki bedą opisywać wydarzenie właściwie, nie godząc w interes "przyjaźni" ze wschodnim bratem... pomożemy im teraz zataić pewne rzeczy, to ta pomoc do na nas wróci... musimy sobie radzić z nimi sami... amerykanie za Polskę, za kropkę na mapie nie wezmą się za łby z ruskimi - nie bądźmy idiotami... żadne nato, srato, unia nam nie pomogą jak się ruskie na nas zawezmą... Kaczynski co by nie mówić -chlopak był z metra cięty - ale do Gruzji śmignął, walczył z wiatrakami, chciał ujawnić teczki IPN... czy macie pojecie co tam jest w tych teczkach? ile rzeczy wyszłoby na jaw... może to jest teraz dorabianie okoliczności do wypadku by wyglądało to na zamach... jednak jest coraz wiecej "ale", nabieranie wody w usta - może kwestia kampanii - politycy teraz boją się trudnych tematów, a może boją sie dlatego, że podejrzewają to co my i odrobili lekcje - mają nauczkę, zeby nie wojować... bo wyżej siedzenia nie podskoczymy... możemy sobie miec demokrację, ale na styl wschodni, możemy sobie mieć IPN, ale zamkniety, możemy się czuć wolni, dopóki rosjanie nam na to pozwalają... :(
Podpisuję się.
EwkaM - 07.05.2010 08:52
Cytat:
Napisał shelion
:Śmiech: Ale poczytałam, to co napisałam wcześniej i aż tak źle nie jest :Nie nie: Da się zrozumieć, że chodzi o UE... Ale postaram się pisać precyzyjniej. A pogłębić jaką wiedzę? Bo to lubię akurat robić najbardziej :Cwaniak:
na początek na temat referendum w sprawie przystąpienia Polski do UE tego, które powino było być :Hyhy:
shelion - 07.05.2010 09:08
Cytat:
Napisał EwkaM
na początek na temat referendum w sprawie przystąpienia Polski do UE tego, które powino było być :Hyhy:
To mi się pomieszało, faktycznie... mea culpa. Spytałam małża - bo szybciej :Fiu fiu: - w sprawie UE referendum było. W sprawie traktatu lizbońskiego nie było. A, i tak chodziło mi tylko o porównanie i o to, że mało co się do publicznej wiadomości podaje ze spraw najistotniejszych. Tak to jest, jak się tylko na małżu polega. Sama z siebie nie znoszę czytać o polityce... To może faktycznie nie będę rozbudowanych porównań już robić :Foch:
Zresztą, traktat ważniejszy, bo robi z UE państwo - jak głosowaliśmy to na innych zasadach było.. Jak się warunki zmieniły to już nie było referendum. Może zrobili tak, żebyśmy najpierw zagłosowali na tak, potem pozmieniali, żeby im było wygodnie a nas już nie pytano o zdanie, bo przecież już raz się wypowiadaliśmy. (małż przyszedł mi właśnie powiedzieć, że w sumie aż tak bardzo się nie pomyliłam).
Figa - 07.05.2010 09:22
Cytat:
Napisał shelion
HJak na przykład cała tak sprawa z przystąpieniem do UE - referendum było w jednym kraju, Irlandii, tak? - to pozmieniali traktat, jest bardziej nieczytelny, potwornie długi i komu by się chciało zwykłemu czytać? (mój małż chyba większość przeczytał, ale głowy nie dam) Ktoś nas pytał czy chcemy do Unii? http://pl.wikipedia.org/wiki/Referendum_2003
"Referendum ogólnokrajowe w sprawie wstąpienia Polski do Unii Europejskiej i ratyfikacji traktatu ateńskiego, tzw. referendum europejskie bądź akcesyjne, trwało dwa dni - 7 i 8 czerwca 2003. Polacy odpowiadali na następujące pytanie: Czy wyraża Pan/Pani zgodę na przystąpienie Rzeczypospolitej Polskiej do Unii Europejskiej?"
"Referendum ogólnokrajowe w sprawie wstąpienia Polski do Unii Europejskiej i ratyfikacji traktatu ateńskiego, tzw. referendum europejskie bądź akcesyjne, trwało dwa dni - 7 i 8 czerwca 2003. Polacy odpowiadali na następujące pytanie: Czy wyraża Pan/Pani zgodę na przystąpienie Rzeczypospolitej Polskiej do Unii Europejskiej?"
Tak, tak już napisałam, ze się pomyliłam... Ze mi o traktat chodziło, który z UE robi PAŃSTWO, poprzednio była raczej wspólnota. Inne zasady. Co innego obiecywali. Inne sankcje jak się chciało z tego tworu wystąpić. Odpowiedź ludu mogłaby być zupełnie inna, jakby wiedzieli co ma z tego UE naprawdę być. Politycy specjalnie dezinformują, moim zdaniem. No i wtedy była bardzo jednostronna propaganda w mediach. Urabiała naród. Takie referendum to de facto fikcja - mimo iż się odbyło.
miamia - 07.05.2010 09:26
Cytat:
Napisał st0kr0tk4
czyli wg Ciebie tylko potencjalne dowody śledztwa się zbiera :Hmmm...:
mogłabyś się jakoś odnieść do tego? ja przyznaję laik jestem, ale przerażająco to logiczne
wg procedur (nie wg mnie) technicy/eksperci na miejscu zdarzenia zabezpieczają tylko ślady/dowody, które mogą być pomocne dla śledztwa (nie zabezpieczają rzeczy nieistotnych np takich jak paszport ofiary w tym konkretnym przypadku)
podlinkowany przez Ciebie tekst zawiera mnóstwo nie popartych żadnymi dowodami spekulacji, czy Ty lub autor tekstu macie jakiekolwiek dowody na to, że ekspertyzy nie są prowadzone lub są prowadzone źle? fałszowane?
śledztwo ze względu na dobro jego wyników i rangę jest ściśle tajne, nasz minister nadał mu klauzulę tajności, osoby postronne/ dziennikarze nie są dopuszczeni do żadnych informacji, więc skąd takie wiadomości ma autor tekstu?:Hmmm...:
miamia - 07.05.2010 09:31
Cytat:
Napisał shelion
Tak, tak już napisałam, ze się pomyliłam... Ze mi o traktat chodziło, który z UE robi PAŃSTWO, poprzednio była raczej wspólnota. Inne zasady. Co innego obiecywali. Inne sankcje jak się chciało z tego tworu wystąpić. Odpowiedź ludu mogłaby być zupełnie inna, jakby wiedzieli co ma z tego UE naprawdę być. Politycy specjalnie dezinformują, moim zdaniem. No i wtedy była bardzo jednostronna propaganda w mediach. Urabiała naród. Takie referendum to de facto fikcja - mimo iż się odbyło.
szkoda, że przeciwnicy wstąpienia Polski do UE teraz chętnie korzystają z jej dobrodziejstw, wszelakich dotacji etc
miamia - 07.05.2010 09:34
Cytat:
Napisał Lea
Ja rozumiem tyle, że to boli przynajmniej niektórych członków rodzin poległych. Z tym dyskutować nie będę. Szanuje głos oburzenia tej pani, którą słyszałam w radio.
I to jest oburzenie, którego ja nie rozumiem. Mam wrażenie, że w tym wątku każdy, kto się wypowiadał o opcji potrzeby ogrodzenia tego terenu, był na tak. Czy ktoś pisał, że teren nie powinien być zabezpieczony? Skoro obecni tam ludzie (ci, którzy to przeszukiwali z ramienia jakichkolwiek służb) widzą (a na pewno widzą), ile tam jeszcze rzeczy zostało, to nie rozumiem braku zabezpieczenia tego.
Nie rozumiem jednak także tego, jak możliwe jest, by ktoś po miesiącu znalazł tam gdzieś na wierzchu czerwoną krew. Nie zrozumiałam też z tego artykułu, kto do Polski przywiózł rzekomo fragment czaszki. Osoba prywatna jakaś przez granice to wiozła? Chyba naprawdę źle zrozumiałam :(
Trudno się zgodzić z takim wyrokowaniem o tym, czego ktoś nigdy nie zobaczy...
:Strach:
czego to ludzie nie wymyślą
inkaj - 07.05.2010 09:43
Cytat:
Napisał bruni
stolki siedzą cicho i beda siedziec...nie wiem co się tam na górze dzieje miedzy tymi stołkami, ale cackają się z ruskimi i w dupę im wlażą, jarają się publicznie każdym gestem Putina... bo się tych ruskich boją i nie chcą drażnić wielkiego brata... bez ruskich my niewiele znaczymy, jestesmy chusteczkowo połozeni geograficznie, niby mali, ale jednak strategiczni (zawsze pomiedzy sierpem, a młotem) - jak zadudni, to u nas. dlatego nie domagalismy się wystarczająco głosno prawdy o Katyniu i nie bedziemy sie domagać prawdy o Smoleńsku. To znów beda "prawdy" i podejrzenia przekazywane w domach z pokolenia na pokolenie, a książki bedą opisywać wydarzenie właściwie, nie godząc w interes "przyjaźni" ze wschodnim bratem... pomożemy im teraz zataić pewne rzeczy, to ta pomoc do na nas wróci... musimy sobie radzić z nimi sami... amerykanie za Polskę, za kropkę na mapie nie wezmą się za łby z ruskimi - nie bądźmy idiotami... żadne nato, srato, unia nam nie pomogą jak się ruskie na nas zawezmą... Kaczynski co by nie mówić -chlopak był z metra cięty - ale do Gruzji śmignął, walczył z wiatrakami, chciał ujawnić teczki IPN... czy macie pojecie co tam jest w tych teczkach? ile rzeczy wyszłoby na jaw... może to jest teraz dorabianie okoliczności do wypadku by wyglądało to na zamach... jednak jest coraz wiecej "ale", nabieranie wody w usta - może kwestia kampanii - politycy teraz boją się trudnych tematów, a może boją sie dlatego, że podejrzewają to co my i odrobili lekcje - mają nauczkę, zeby nie wojować... bo wyżej siedzenia nie podskoczymy... możemy sobie miec demokrację, ale na styl wschodni, możemy sobie mieć IPN, ale zamkniety, możemy się czuć wolni, dopóki rosjanie nam na to pozwalają... :(
Bruni- jak w pysk- myśle dokładnie tak samo Jakos sie z Toba zgadzam ostatnio :) Nie znaczy ze kiedys sie nie zgadzałam :Hyhy: Głownie uważam tak samo jeśli chodzi o "przyjaźń" ruska i niestety zgodna jestem ze nikt nam nie pomoze :( i myśle ze przyjazd i nie- przyjazd na pogrzeb Prezydenta był dokładnym tego odzwierciedleniem. To było dla mnie jak "opowiedzienie" sie po jednej ze stron