ďťż
Katastrofa w Smoleńsku
Poprostu brak słów - Smoleńsk ciąg dalszy...
przyczyny katastrofy pod Smoleńskiem
gdzie jest moja mama?
JEEEEEEEST II kreska!
Turgutreis - Turcja 2009
Egzamin na prawko !!!
Mój brat chciał popełnić samobójstwo.....
Niech mnie ktoś pocieszy
R2AL029 download
Arsenic - Arithmetix (2009)
kojec dziecięcy
piosenki do karaoke dla dzieci
Ty tez mozesz nakarmic glodujace dzieci
  aaaaKatastrofa w Smoleńskuaaaa



kamuszka - 13.04.2010 11:11
Katastrofa w Smoleńsku
  Jakie jest wasze zdanie? Wierzycie, że to był wypadek, wina pilota? Republika.pl Portal Społeczności Internetowych


 




Przykro nam, strona o podanym adresie nie istnieje.

Sprawdź, czy wpisałeś poprawny adres strony, lub skorzystaj z katalogu lub wyszukiwarki.



Copyright 1996 - 2006 Grupa Onet.pl SA - zobacz wszystkie serwisy »





paszulka - 13.04.2010 11:16
Ja jakoś wierzę w naciski na pilota, aby koniecznie wylądował.
Podobno była już taka sytuacja kiedyś w Gruzji z udziałem pana Prezydenta.
Pilot odmówił i miał być ukarany... jego przełożeni jakoś to potem złagodzili. Ale tak słyszałam... nie wiem na pewno, nie czytałam...
Kiepskie lotnisko, kiepskie warunki pogodowe, pośpiech itp...



justonka - 13.04.2010 11:16
Cytat:
Napisał kamuszka Jakie jest wasze zdanie? Wierzycie, że to był wypadek, wina pilota? nie wierze w błąd pilota - bardzie namawianie do ladowania mimo złych warunków ze wzgledu na czas



morena - 13.04.2010 11:19
Zdecydowanie za wcześnie na pisanie, w co się "wierzy" - przecież to wróżenie z fusów, znamy tylko spekulacje medialne. Mam jakiś tam pogląd, ale czekam na jego weryfikację na przykład po publikacji zapisów z czarnych skrzynek.

Tak przy okazji zapytam, może ktoś wie - jak Tusk leciał kilka dni wcześniej do Katynia, to na jakim lotnisku lądował? Republika.pl Portal Społeczności Internetowych


 




Przykro nam, strona o podanym adresie nie istnieje.

Sprawdź, czy wpisałeś poprawny adres strony, lub skorzystaj z katalogu lub wyszukiwarki.



Copyright 1996 - 2006 Grupa Onet.pl SA - zobacz wszystkie serwisy »





aborka - 13.04.2010 11:22
Cytat:
Napisał paszulka Ja jakoś wierzę w naciski na pilota, aby koniecznie wylądował.
Podobno była już taka sytuacja kiedyś w Gruzji z udziałem pana Prezydenta.
Pilot odmówił i miał być ukarany... jego przełożeni jakoś to potem złagodzili. Ale tak słyszałam... nie wiem na pewno, nie czytałam...
Kiepskie lotnisko, kiepskie warunki pogodowe, pośpiech itp...
wierze w naciski. jak nie bezposrednie to to ze pilt czuł sie pod presją (bo był). nawet jak nikt tego na głos nie wypowiedział mógł sobie wyobrazic co by było gdyby leciał dalej i prezydent sie spóźnił.

z drugiej strony widziałam symulacje lotu i on leciał za nisko. Ja sie nei znam ale to mogło wskazywac ze cos nei tak było ze wskaznikami wysokosci.



aborka - 13.04.2010 11:24
Cytat:
Napisał morena Zdecydowanie za wcześnie na pisanie, w co się "wierzy" - przecież to wróżenie z fusów, znamy tylko spekulacje medialne. Mam jakiś tam pogląd, ale czekam na jego weryfikację na przykład po publikacji zapisów z czarnych skrzynek.

Tak przy okazji zapytam, może ktoś wie - jak Tusk leciał kilka dni wcześniej do Katynia, to na jakim lotnisku lądował?
wiara to wiara, dowód to dowód. my tu piszemy co nam sie wydaje. jak sie okarze ze to mylny pogląd to sie bardzo uciesze. Lepiej miec pretensjie do maszyny niz osoby. I chyba nie ma w Polsce osoby , która nie myslałaby "dlaczego"



kamuszka - 13.04.2010 11:36
Cytat:
Napisał aborka to mogło wskazywac ze cos nei tak było ze wskaznikami wysokosci. No właśnie to jest bardzo dziwne, dlaczego on tak nisko zszedł... Orientujecie się, czy kontrolerzy lotu z wieży "sprowadzają" samolot na lotnisko, czy udzielają wskazówek, jeśli są takie złe warunki pogodowe? Jak to wygląda?
Ja wiem, że pilot czuł presję i wydaje mi się, że to była bardziej presja uroczystości, tego, aby dowieźć załogę na czas. On się zdecydował lądować i ok, wszystko szło gładko, dopóki nie zszedł za nisko i nie zahaczył ... Dlaczego zahaczył? Wiem, że powinnam poczekać do analizy zapisu czarnych skrzynek ... Nurtuje mnie to jednak.



kamuszka - 13.04.2010 11:38
Cytat:
Napisał morena Zdecydowanie za wcześnie na pisanie, w co się "wierzy" - przecież to wróżenie z fusów, znamy tylko spekulacje medialne. Mam jakiś tam pogląd, ale czekam na jego weryfikację na przykład po publikacji zapisów z czarnych skrzynek.

Tak przy okazji zapytam, może ktoś wie - jak Tusk leciał kilka dni wcześniej do Katynia, to na jakim lotnisku lądował?
Moreno, mnie bardziej chodzi o poznanie stanowiska dziewczyn, o to, co "sądzą", nie to, w co wierzą, bo przecież nie wiemy póki co, co tam się tak naprawdę stało. Chciałam podyskutować, poznac Wasze zdanie :)

Pa premier, z tego, co wiem, na tym samym lotnisku lądował.



Rafael - 13.04.2010 11:38
Cytat:
Napisał kamuszka Jakie jest wasze zdanie? Wierzycie, że to był wypadek, wina pilota? W przypadku katastrof lotniczych (i innych), nigdy nie ma jednej przyczyny, a raczej jest to splot niekorzystnych i czesto od siebie niezaleznych wydarzen. Swego czasu na National Geographic puszczali serie programow o katastrofach, a ze interesuje sie lotnictwem, to staralem sie ogladac...

Naciski na pilota? Mozliwe, ale to pilot podejmuje decyzje o ladowaniu, on ocenia czy moze to zrobic, na podstawie posiadanych informacji, a nie leci na leb, na szyje w dol... Moge jedynie przypuszczac, ze zbieglo sie tutaj albo niezrozumienie z wieza, co do wysokosci lotu, albo jakas awaria, na co moze wskazywac ten przechyl przed rozbiciem. Samolot przed ladowaniem jest ustawiany prosto, rownlegle do osi pasa, a nawet jesli pilot zorientowal sie, ze jest za nisko, to dalby gaz do dechy i wyciagal samolot w gore, a nie przechylal samolot. Moze w czasie tego manewru padl silnik (awaria, moze wpadlo jakies ptaszysko) i wtedy doszlo do przechylu? Odpowiedz da analiza parametrow lotu ze skrzynek i z wszelkimi spekulacjami czekalbym do czasu ujawnienia ich zawartosci, bo to moze odpowiedz, co sie dzialo z samolotem i jakie byly reakcje pilotow...

Wszelkie doniesienia o mozliwym sabotazu wsadzilbym miedzy bajki - wierzy ktos, ze w obecnych czasach ktokolwiek, poza terrorystami, zdecydowalby sie na taki krok? A jakos terrorysci sie nie odzywaja...



doritez - 13.04.2010 11:40
Sledze wiadomosci dotyczace tej tragedii w polskich i rosyjskich mediach. Wg rosyjskich, naciski na pilota byly - ale by ladowal na lotniskach zastepczych- w Minsku lub Witezie. Lotnisko w dobrym stanie, bo to obiekt wojskowy. Nie ma ludzi nieomylnych. Samolot podobno byl w idealnym stanie.

W polskich mediach wiele nowosci pojawia sie z opoznieniem...I duze rozbieznosci.

Najbardziej mnie zniesmaczaja komentarze w necie. Czasem mam wrazenie, ze taka funkcja powinna byc zablokowana w sytauacji takiej jak ta....Z drugiej strony wolnosc slowa...

Ech...ogromna tragedia dla ludzi i panstwa. Dlaczego o Polsce swiat slysze tylko z tak smutnych powodow??



kamuszka - 13.04.2010 11:45
Cytat:
Napisał Rafael W przypadku katastrof lotniczych (i innych), nigdy nie ma jednej przyczyny, a raczej jest to splot niekorzystnych i czesto od siebie niezaleznych wydarzen. Swego czasu na National Geographic puszczali serie programow o katastrofach, a ze interesuje sie lotnictwem, to staralem sie ogladac...

Naciski na pilota? Mozliwe, ale to pilot podejmuje decyzje o ladowaniu, on ocenia czy moze to zrobic, na podstawie posiadanych informacji, a nie leci na leb, na szyje w dol... Moge jedynie przypuszczac, ze zbieglo sie tutaj albo niezrozumienie z wieza, co do wysokosci lotu, albo jakas awaria, na co moze wskazywac ten przechyl przed rozbiciem. Samolot przed ladowaniem jest ustawiany prosto, rownlegle do osi pasa, a nawet jesli pilot zorientowal sie, ze jest za nisko, to dalby gaz do dechy i wyciagal samolot w gore, a nie przechylal samolot. Moze w czasie tego manewru padl silnik (awaria, moze wpadlo jakies ptaszysko) i wtedy doszlo do przechylu? Odpowiedz da analiza parametrow lotu ze skrzynek i z wszelkimi spekulacjami czekalbym do czasu ujawnienia ich zawartosci, bo to moze odpowiedz, co sie dzialo z samolotem i jakie byly reakcje pilotow...

Wszelkie doniesienia o mozliwym sabotazu wsadzilbym miedzy bajki - wierzy ktos, ze w obecnych czasach ktokolwiek, poza terrorystami, zdecydowalby sie na taki krok? A jakos terrorysci sie nie odzywaja...
Rafael, wiem, nie chcę spekulować. Mam jakieś tam swoje "odczucia" i ponieważ cała ta sprawa wywołała we mnie sporo emocji, staram się o tym rozmiawiać i staram się nie spekulować :) Czasem wychodzi to kiepsko, bo mnie te moje "odczucia" męczą, ja od zawsze taka przeczuwająca :Hyhy: Mnie męczy, czemu on tak nisko zszedł.



kropka. - 13.04.2010 11:49
Cytat:
Napisał paszulka Ja jakoś wierzę w naciski na pilota, aby koniecznie wylądował.
Podobno była już taka sytuacja kiedyś w Gruzji z udziałem pana Prezydenta.
Pilot odmówił i miał być ukarany... jego przełożeni jakoś to potem złagodzili. Ale tak słyszałam... nie wiem na pewno, nie czytałam...
Kiepskie lotnisko, kiepskie warunki pogodowe, pośpiech itp...
Widziałam tego pilota wczoraj w tv. Mówił, że pilot odpowiada za decyzje w samolocie. On podjął wtedy taką i nic mu się nie stało. Pracuje nadal...



missi_g - 13.04.2010 11:49
ja niestety od samego początku mam wrażenie, że ktoś za tym wszystkim stał....i to nie jest Pan Bóg. Wątpię, czy to była wina mgły, drzew, czy pilota, który niby nie znał rosyjskiego, jak ostatnio podali...
Podadzą nam dowody wypadku, ale wszelkie dowody można sfałszować.
Tak naprawdę, to nigdy się nie dowiemy w 100% co było przyczyną...

Może być podobne jak z sytuacją w Ameryce, wszyscy wierzyli w atak terrorystyczny, potem jednak okazało się, że jest opcja, iż Amerykanie sami zaplanowali tą tragedię...nie mając żadnych oporów, by zabić tylu ludzi...



ciapa - 13.04.2010 11:51
Cytat:
Napisał kamuszka Rafael, wiem, nie chcę spekulować. Mam jakieś tam swoje "odczucia" i ponieważ cała ta sprawa wywołała we mnie sporo emocji, staram się o tym rozmiawiać i staram się nie spekulować :) Czasem wychodzi to kiepsko, bo mnie te moje "odczucia" męczą, ja od zawsze taka przeczuwająca :Hyhy: Mnie męczy, czemu on tak nisko zszedł. Imo awaria maszyny
Te okrazenia które wcześniej robił służyły rozpoznaniu, skoro sie zdecydował ladowac musiał miec pewnosc co do terenu, to był bardzo dobry pilot a nie samobójca



Rafael - 13.04.2010 11:56
Cytat:
Napisał missi_g Wątpię, czy to była wina mgły, drzew, czy pilota, który niby nie znał rosyjskiego, jak ostatnio podali... Zgodnie z wypowiedzia dowodcy 36 Pulku Lotnictwa, skad pochodzili piloci, kontakt z dyspozytorami lotniska zawsze byl w jezyku rosyjskim. Watpie wiec, ze wyslaliby pilota, ktory jezyka nie zna w wystarczajacym stopniu, aby sie z wieza komunikowac...

Samo lotnisko jest spore, laduja tam samoloty transportowe. W Google Maps mozna sobie poogladac, jak wyglada. Tylko to jest to na polnoc od Smolenska, a nie na poludniu, gdzie znajduje sie duzo mniejsze lotnisko sportowe...



missi_g - 13.04.2010 12:01
Cytat:
Napisał Rafael Zgodnie z wypowiedzia dowodcy 36 Pulku Lotnictwa, skad pochodzili piloci, kontakt z dyspozytorami lotniska zawsze byl w jezyku rosyjskim. Watpie wiec, ze wyslaliby pilota, ktory jezyka nie zna w wystarczajacym stopniu, aby sie z wieza komunikowac...
Dokładnie tak myślę. Takie gadki, że pilot nie zrozumiał liczb po rosyjsku mnie osłabiają. Robią z ludzi idiotów...ale niestety ludzie w to wierzą...



kamuszka - 13.04.2010 12:01
Cytat:
Napisał ciapa Imo awaria maszyny
Te okrazenia które wcześniej robił służyły rozpoznaniu, skoro sie zdecydował ladowac musiał miec pewnosc co do terenu, to był bardzo dobry pilot a nie samobójca
Ja nie mówię, że samobójca. Właśnie to był bardzo dobry pilot, mnie interesuje, czemu on tak nisko zszedł, że zawadził. Awarie maszyny wykluczyli ponoć.



doritez - 13.04.2010 12:01
Przedwczoraj widzialam wypowiedz pilota, ktory jest ekspertem ds. pilotazu Tu 154. Wg niego ten samolot nie posiada na tyle dokladnych przyrzadow, by ladowac z widocznoscia 200m. Potrzeba conajmniej 350.... Dlaczego wiec pilot zdecydowal sie na ladowanie??



missi_g - 13.04.2010 12:03
Cytat:
Napisał ciapa Imo awaria maszyny
Te okrazenia które wcześniej robił służyły rozpoznaniu, skoro sie zdecydował ladowac musiał miec pewnosc co do terenu, to był bardzo dobry pilot a nie samobójca
awarię maszyny wykluczyli...pilot był jednym z najlepszych tak jak piszesz...dla mnie jest prawdopodobna opcja, że zawinili ludzie, ale nie w samolocie...



kamuszka - 13.04.2010 12:05
Cytat:
Napisał Rafael Zgodnie z wypowiedzia dowodcy 36 Pulku Lotnictwa, skad pochodzili piloci, kontakt z dyspozytorami lotniska zawsze byl w jezyku rosyjskim. Watpie wiec, ze wyslaliby pilota, ktory jezyka nie zna w wystarczajacym stopniu, aby sie z wieza komunikowac... Ano właśnie. A teraz pojawiła się wersja, jakoby pilot przestał w pewnym momencie kontaktować się z wieżą, mimo, że ta próbowała kontakt nawiązać. Oraz sugestie, jakoby pilot nie znał dobrze liczb po rosyjsku...



ciapa - 13.04.2010 12:05
Cytat:
Napisał missi_g awarię maszyny wykluczyli...pilot był jednym z najlepszych tak jak piszesz...dla mnie jest prawdopodobna opcja, że zawinili ludzie, ale nie w samolocie...
Na jakiej podstawie wykluczyli awarię maszyny?:Hmmm...:
jak jeszcze nie rokodowali wszystkich danych z czarnych skrzynek?



kamuszka - 13.04.2010 12:05
Cytat:
Napisał missi_g awarię maszyny wykluczyli...pilot był jednym z najlepszych tak jak piszesz...dla mnie jest prawdopodobna opcja, że zawinili ludzie, ale nie w samolocie... Ano właśnie... Zaraz mnie w kaszy zjedzą za ten post.



kamuszka - 13.04.2010 12:06
Cytat:
Napisał ciapa Na jakiej podstawie wykluczyli awarię maszyny?:Hmmm...:
jak jeszcze nie rokodowali wszystkich danych z czarnych skrzynek?
W radiu co jakiś czas o tym trąbią. Na całą Polskę.



missi_g - 13.04.2010 12:07
Cytat:
Napisał ciapa Na jakiej podstawie wykluczyli awarię maszyny?:Hmmm...:
jak jeszcze nie rokodowali wszystkich danych z czarnych skrzynek?
No własnie:Hmmm...:Ale tak powiedzieli i wszyscy w to wierzą...A na jakiej podstawie Rosjanie podali, ze to była wina pilota już po godzinie od wypadku nie mając jeszcze nawet czarnych skrzynek?



ciapa - 13.04.2010 12:09
Cytat:
Napisał kamuszka W radiu co jakiś czas o tym trąbią. Na całą Polskę.
Na szczęście nie mam radia i tv ;)
Rozkodowywanie wszystkich informacji potrwa jeszcze co najmniej kilka dni...



kamuszka - 13.04.2010 12:12
Cytat:
Napisał ciapa Na szczęście nie mam radia i tv ;)
Rozkodowywanie wszystkich informacji potrwa jeszcze co najmniej kilka dni...
:) Ja mam i w pracy sama siedzę, więc przez 8 godzin trąbię tym radiem i już mam mętlik w głowie. Raz tak mówią, raz inaczej, jak by mi chcieli celowo ten mętlik w głowie zrobić :) Do rozkodowania skrzynek już nic nie będę wiedziała i łyknę wszystko, co mi podadzą na tacy ..



morena - 13.04.2010 12:17
Cytat:
Napisał missi_g awarię maszyny wykluczyli...pilot był jednym z najlepszych tak jak piszesz...dla mnie jest prawdopodobna opcja, że zawinili ludzie, ale nie w samolocie... właśnie tego się obawiałam, pisząc wcześniej swój post, że pojawią się sugestie tak daleko idące, jak zamach, wina Rosjan czy Bóg wie jeszcze co - zupełnie bez jakichkolwiek przesłanek. Albo stwierdzenia, że to całe śledztwo jest nic nie warte, bo "cokolwiek ustalą i tak w to nie uwierzę"...

Ja należę do tej grupy (może w mniejszości :)), która stwierdza: nie znam się na lotnictwie, znam tylko spekulacje medialne (często sprzeczne), nie zajmę stanowiska dopóki nie będzie oficjalnych komunikatów :)



kamuszka - 13.04.2010 12:18
Cytat:
Napisał missi_g No własnie:Hmmm...:Ale tak powiedzieli i wszyscy w to wierzą...A na jakiej podstawie Rosjanie podali, ze to była wina pilota już po godzinie od wypadku nie mając jeszcze nawet czarnych skrzynek? http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll...WIAT/641990990



kamuszka - 13.04.2010 12:19
Cytat:
Napisał morena właśnie tego się obawiałam, pisząc wcześniej swój post, że pojawią się sugestie tak daleko idące, jak zamach, wina Rosjan czy Bóg wie jeszcze co - zupełnie bez jakichkolwiek przesłanek. Albo stwierdzenia, że to całe śledztwo jest nic nie warte, bo "cokolwiek ustalą i tak w to nie uwierzę"...

Ja należę do tej grupy (może w mniejszości :)), która stwierdza: nie znam się na lotnictwie, znam tylko spekulacje medialne (często sprzeczne), nie zajmę stanowiska dopóki nie będzie oficjalnych komunikatów :)
A oficjalne komunikaty podadzą, co chcą i wszyscy będą zadowoleni.



aborka - 13.04.2010 12:20
Cytat:
Napisał doritez Przedwczoraj widzialam wypowiedz pilota, ktory jest ekspertem ds. pilotazu Tu 154. Wg niego ten samolot nie posiada na tyle dokladnych przyrzadow, by ladowac z widocznoscia 200m. Potrzeba conajmniej 350.... Dlaczego wiec pilot zdecydowal sie na ladowanie?? a ja oglądałam jak mówili ze na pewno znał biegle rosyjski. A co do widocznosci to ze tam są tereny podmokłe i rano jest mgłą do ziemi ale takimi falami napływa i moze byc zerowa widocznos a za chwile 500 m



ciapa - 13.04.2010 12:27
Cytat:
Napisał kamuszka :) Ja mam i w pracy sama siedzę, więc przez 8 godzin trąbię tym radiem i już mam mętlik w głowie. Raz tak mówią, raz inaczej, jak by mi chcieli celowo ten mętlik w głowie zrobić :) Do rozkodowania skrzynek już nic nie będę wiedziała i łyknę wszystko, co mi podadzą na tacy .. Ja nawet w pracy radia nie mam :)

Z info. dopiero podnoszą wrak samolotu, jeszcze wrak będą badać i to torche potrwa

Co do Rosjan i ich szybkiej info., że to pilot zawinił, uważam, ze to nie fer, jednak przypuszczam, ze podłoże tego leżało w strachu, że właśnie zaczną się pojawiać spekulacje o zamachu, że zacznie się obwiniać rosyjska stronę o to więc chcieli to niefortunnie ukrucić. Oni tez nie są w komfortowej sytuacji wziąwszy pod uwagę i sytuację i miejsce i czas wypadku - cała symbolika jest przeciwko nim.

Zjęcie satelitarne :( http://bi.gazeta.pl/im/3/7765/m7765863.jpg



kantalupa - 13.04.2010 12:35
Cytat:
Napisał kamuszka Orientujecie się, czy kontrolerzy lotu z wieży "sprowadzają" samolot na lotnisko, czy udzielają wskazówek, jeśli są takie złe warunki pogodowe? Jak to wygląda? wspolczesne lotniska sa zazwyczaj wyposazone w systemy sprowadzajce (sa nawet lotniska, ktore potrafia sprowadzic samolot bez pilota, chyba bostonskie lotnisko to potrafi)
podstawa dla lotniska pasazerskiego to radar i system elektronicznego sprowadzania (nie pamietam dokladnej nazwy)

systemy elektronicznego sprowadzanie przesylaja mape polozenia samolotu wobec terenu (czesto rowniez z transmisja cech terenu), wedlug ktorej laduje pilot (cos jakby w duuuuzym uproszczeniu symulacja w grach komputerowych)
sam radar i standardowe wskazniki pozwala na sprowadzenie samolotu za pomoca komand glosowych jednostki radiolokacyjnej (chyba tak sie nazywalo, juz mi sie troche kicka po latach), czyli takie jakby sprowadzanie przez telefon

lotnisko w smolensku nie ma systemu naprowadzania elektronicznego

samolot zostal odeslany na lotnisko w minsku
jednak - gdzies wyczytalam - jako samolot pasazerski pilot mial prawo podjac decyzje o ladowaniu

odpowiadajaca na pytanie w glownym watku:
sadze, ze za wszystkim stoi nieszczesliwy zbieg niekorzystnych okolicznosci
niezaleznie od prawdy, zal taki sam



mama3xM - 13.04.2010 12:37
ja tak sobie tylko myślę, ze prawdy- jakakolwiek by ona nie była- i tak sie nie dowiemy

uslyszymy to co bedzie najwygodniejsze i tyle



ciapa - 13.04.2010 12:48
Cytat:
Napisał mama3xM ja tak sobie tylko myślę, ze prawdy- jakakolwiek by ona nie była- i tak sie nie dowiemy

uslyszymy to co bedzie najwygodniejsze i tyle
W sumie to też tak uważam, usłyszymy dyplomatycznie poprawną prawdę



SuperBasiek - 13.04.2010 12:53
zgodzę się z przedmówczynią....



oliweczka - 13.04.2010 13:43
Wczoraj dostałam to mailem od koleżanki z USA:
http://www.naszdziennik.pl/index.php...10&id=ks19.txt
I... przeraziło mnie to trochę.



majowamama - 13.04.2010 13:55
Cytat:
Napisał oliweczka Wczoraj dostałam to mailem od koleżanki z USA:
http://www.naszdziennik.pl/index.php...10&id=ks19.txt
I... przeraziło mnie to trochę.

No, ale to "Nasz Dziennik" ;)
Tytuł gazety przemawia za siebie...



kamuszka - 13.04.2010 13:58
Cytat:
Napisał majowamama No, ale to "Nasz Dziennik" ;)
Tytuł gazety przemawia za siebie...
Niekoniecznie. Zależy, kto sie wypowiada. I jak. Wiesz, niewiele gazet zdecydowałoby się wydrukować na swoich łamach tak mocną wypowiedź.



bruni - 13.04.2010 14:27
Każda z rodzin ofiar dostanie po 40tys złotych.
Co Wy na to?



kamuszka - 13.04.2010 14:32
Cytat:
Napisał bruni Każda z rodzin ofiar dostanie po 40tys złotych.
Co Wy na to?
Bruni, nie prowokuj :)



Rafael - 13.04.2010 14:32
Cytat:
Napisał bruni Każda z rodzin ofiar dostanie po 40tys złotych.
Co Wy na to?
Bruni, nie rozumiem, o co kaman. Ze za duzo? Za malo? Ze w ogole dostana? Ludzie Ci zgineli na sluzbie, podczas wykonywania swoich obowiazkow. A zadne pieniadze nie zwroca ich rodzinom, ktore stanely teraz w obliczu ogromnej tragedii, chociaz moga w jakikolwiek sposob pomoc stanac na nogi...



bruni - 13.04.2010 14:36
zgadzam się z Tobą Rafaelu.
jednak mam swoje pewne zdanie na ten temat... i... chyba nie jest ono na dziś jednak.



Malina. - 13.04.2010 15:17
tak jak Rafael uważam, że pieniądze nie zwrócą życia ich bliskim...czy za dużo, za mało? nie wiem...



paszulka - 13.04.2010 17:07
To ja zapytam ile dostały pieniędzy rodziny tych, którzy zginęli pod halą w Katowicach.... czy przy okazji wypadku autobusu.... ?? Chyba sporo mniej, prawda?



Rafael - 13.04.2010 17:58
Cytat:
Napisał paszulka To ja zapytam ile dostały pieniędzy rodziny tych, którzy zginęli pod halą w Katowicach.... czy przy okazji wypadku autobusu.... ?? Chyba sporo mniej, prawda? Hmmm... A juz myslalem, ze ten temat nie bedzie poruszany.

Paszulko - jesli chodzi o to "odszkodowanie" (jakos nie przychodzi mi do glowy bardziej wyszukane slowo, bo jak mozna w ogole probowac wyceniac ludzkie zycie), to chyba zalezy od "winnego". W tym przypadku katastrofie ulegl samolot rzadowy, ktorego wlascicielem jest nasze panstwo i to jego przedstawiciele ustalali wysokosc tej kwoty. Wysokosc odszkodowac dla rodzin tych, ktorzy zgineli w wypadku w hali chyba ustalal i wyplacal jej wlascicel, nie kojarze, zeby tam panstwo wyplacalo jakies pieniadze. Nie wiem tez jak bylo w przypadku autobusu, dlatego w tej kwestii nie bede sie wypowiadal...



Gablysia - 13.04.2010 18:24
Ja bardzo lubię wszelkie teorie spiskowe. Nadają zwykłym zdarzeniom chmurę tajemnicy......

Mało prawdopodobny jest błąd pilota, bo do doświadczony pilot i nawet w sytuacji mgły powinien trafić w lotnisko. ALe nie trafił. To jest tak, jak z wjazdem do garażu. Jesteś doświadczonym kierowcą i wjeżdzasz do tego garazu 150 tysięcy razy. Ale 151 tysiącem zahaczysz lewą lampą w drzwi do tego garażu. I ktoś ci powie.... nie no to jest nieprawdopodobne, zebyś zahaczyła. A jednak....



szpilki - 13.04.2010 19:43
Cytat:
Napisał kamuszka Ja nie mówię, że samobójca. Właśnie to był bardzo dobry pilot, mnie interesuje, czemu on tak nisko zszedł, że zawadził. Awarie maszyny wykluczyli ponoć. a na jakiej podstawie?
zeby wyluczyc musza zebrac wszystkie elementy i poskladac do kupy.
i tak np. z drugiego Ił-a kawałek znależli pod grudziądzem, a rozbil sie w lesie kabackim.
w obu katastrofach ił-ów LOTu zawinił ten sam element - w tym samym momencie - maksymalnego ciagu.
ten tez na maksymalnym ciagu spadl - przy probie wznoszenia.
moze tez lopatka w turbinie?

Bardzo skrupulatnie oglądam programy o katastrofach lotniczych - nigdy nie znaleziono przyczyny w 3 dni..



Olinja - 13.04.2010 20:00
http://www.rmf24.pl/raport-lech-kacz...oga,nId,272444



kamuszka - 13.04.2010 20:20
Cytat:
Napisał Olinja http://www.rmf24.pl/raport-lech-kacz...oga,nId,272444 I może być tak, ze się nie pomyliłam...



ciapa - 13.04.2010 20:34
Mało mnie rusza ale jestem zniesmaczona http://www.rmf24.pl/raport-lech-kacz...tuj,nId,272530



ankalena1 - 13.04.2010 20:45
Cytat:
Napisał paszulka Ja jakoś wierzę w naciski na pilota, aby koniecznie wylądował.
Podobno była już taka sytuacja kiedyś w Gruzji z udziałem pana Prezydenta.
Pilot odmówił i miał być ukarany... jego przełożeni jakoś to potem złagodzili. Ale tak słyszałam... nie wiem na pewno, nie czytałam...
Kiepskie lotnisko, kiepskie warunki pogodowe, pośpiech itp...
Mam dokładnie takie samo przeczucie, tacy doświadczni piloci wiedzą czym może grozić lądowanie w takich warunkach. Naciski pewnie były a wszystkim się śpieszyło...



kamuszka - 13.04.2010 20:50
Cytat:
Napisał ciapa Mało mnie rusza ale jestem zniesmaczona http://www.rmf24.pl/raport-lech-kacz...tuj,nId,272530 A czemu zniesmaczona? Wszyscy by woleli wygodną wersję, a tu cos takiego, bardzo nieładnie panie dziennikarzu tak sie nieoficjalnie dowiadywać:Hyhy:



kamuszka - 13.04.2010 20:51
Cytat:
Napisał ankalena1 Mam dokładnie takie samo przeczucie, tacy doświadczni piloci wiedzą czym może grozić lądowanie w takich warunkach. Naciski pewnie były a wszystkim się śpieszyło... Też. Dlatego zdecydowali się lądować.



ciapa - 13.04.2010 20:55
Cytat:
Napisał kamuszka A czemu zniesmaczona? Bo nawet karykatura ma granice dobrego smaku



kamuszka - 13.04.2010 21:01
Cytat:
Napisał ciapa Bo nawet karykatura ma granice dobrego smaku Zobaczymy, co odczytają ze skrzynek. Teraz faktycznie nie ma co spekulować.



paszulka - 13.04.2010 23:30
Cytat:
Napisał ciapa Mało mnie rusza ale jestem zniesmaczona http://www.rmf24.pl/raport-lech-kacz...tuj,nId,272530 No, przegięli...



oliweczka - 13.04.2010 23:39
Cytat:
Napisał Olinja http://www.rmf24.pl/raport-lech-kacz...oga,nId,272444 Poczytałam komentarze i struchlałam :(



hania27 - 14.04.2010 04:28
Cytat:
Napisał Rafael Hmmm... A juz myslalem, ze ten temat nie bedzie poruszany.

Paszulko - jesli chodzi o to "odszkodowanie" (jakos nie przychodzi mi do glowy bardziej wyszukane slowo, bo jak mozna w ogole probowac wyceniac ludzkie zycie), to chyba zalezy od "winnego". W tym przypadku katastrofie ulegl samolot rzadowy, ktorego wlascicielem jest nasze panstwo i to jego przedstawiciele ustalali wysokosc tej kwoty. Wysokosc odszkodowac dla rodzin tych, ktorzy zgineli w wypadku w hali chyba ustalal i wyplacal jej wlascicel, nie kojarze, zeby tam panstwo wyplacalo jakies pieniadze. Nie wiem tez jak bylo w przypadku autobusu, dlatego w tej kwestii nie bede sie wypowiadal...
Nic dodac, nic ujac!



paszulka - 14.04.2010 09:04
Cytat:
Napisał Rafael Hmmm... A juz myslalem, ze ten temat nie bedzie poruszany.

Paszulko - jesli chodzi o to "odszkodowanie" (jakos nie przychodzi mi do glowy bardziej wyszukane slowo, bo jak mozna w ogole probowac wyceniac ludzkie zycie), to chyba zalezy od "winnego". W tym przypadku katastrofie ulegl samolot rzadowy, ktorego wlascicielem jest nasze panstwo i to jego przedstawiciele ustalali wysokosc tej kwoty. Wysokosc odszkodowac dla rodzin tych, ktorzy zgineli w wypadku w hali chyba ustalal i wyplacal jej wlascicel, nie kojarze, zeby tam panstwo wyplacalo jakies pieniadze. Nie wiem tez jak bylo w przypadku autobusu, dlatego w tej kwestii nie bede sie wypowiadal...
Cytat:
Napisał hania27 Nic dodac, nic ujac! To było pytanie z ciekawości po prostu.
Nie wyceniam niczyjego życia.
Żródło ubezpieczenia jest istotne faktycznie i dobrze Rafaelu, że zwróciłeś na to uwagę. Podejrzewam, że być tak może, że politycy są ubezpieczeni właśnie w razie śmierci na konkretna kwotę ... ale oczywiście media rzucają temat i nie tłumaczą dokładniej.



Rafael - 14.04.2010 11:09
Cytat:
Napisał paszulka To było pytanie z ciekawości po prostu.
Nie wyceniam niczyjego życia.
Żródło ubezpieczenia jest istotne faktycznie i dobrze Rafaelu, że zwróciłeś na to uwagę. Podejrzewam, że być tak może, że politycy są ubezpieczeni właśnie w razie śmierci na konkretna kwotę ... ale oczywiście media rzucają temat i nie tłumaczą dokładniej.
Dokladnie. Czesto przez takie "niedopowiedziane" informacje zaczynaja sie jakies niepotrzebne spekulacje. Z tego, co udalo mi sie wyczytac i uslyszec, to rodziny parlamentarzystow moga sie dodatkowo starac o pomoc z funduszu poselskiego (czy jakos tak to sie nazywalo), podejrzewam, ze rodziny BORowcow i czlonkow zalogi rowniez otrzymaja potrzebna pomoc ze strony BORu i wojska. Mam nadzieje, ze rowniez rodziny pozostalych ofiar otrzymaja potrzebna pomoc. A lot samolotem nie zostal ubezpieczony (bo nie musial), co wydaje mi sie w swietle tego wszystkiego ogromna paranoja...

Pewnie niektorzy zapytaja, dlaczego staje w obronie takiej rekompensaty - tutaj latwo sobie odpowiedziec, bo patrze na to wszystko rowniez przez pryzmat wlasnej tragedii. I uwierzcie, ze kazda pomoc byla mi potrzebna. A poza ubezpieczeniem otrzymalem ja rowniez i z mojego zakladu pracy i z pomocy spolecznej, jak rowniez i z Waszej strony. Dzieki temu udalo mi sie jako tako zabezpieczyc przyszlosc dzieci, na wypadek, gdyby mnie mialo w jakiejs chwili zabraknac. I podobnie jest z niektorymi rodzinami, ktore teraz oplakuja swoich bliskich...

Poczytalem komentarze na Onecie i innych portalach i slow mi brakuje na to, z jaka zajadloscia i brakiem poszanowania innych osob i ich osobistej tragedii, niektorzy, kryjacy sie pod plaszczykiem internetowej anonimowosci, wypowiadaja sie w komentarzach... Chyba rozumiem, dlaczego admin mojego "modelarskiego" forum zamknal Hyde Park na najblizszy tydzien...



Olinja - 14.04.2010 15:37
Cytat:
Napisał oliweczka Poczytałam komentarze i struchlałam :( komentarzy nie czytam
raz to zrobiłam i podziekowałam, ponizej krytyki



aborka - 14.04.2010 16:18
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomos..._tragedii.html

Cytat:
Przed sobotnim przyjazdem prezydenta Kaczyńskiego organizatorzy - po obydwu stronach - starali się zrobić wszystko, by nie zepsuć dobrego wrażenia sprzed trzech dni. Po godz. 9 czasu rosyjskiego na lotnisku w Smoleńsku bez problemów wylądował Jak-40 z dziennikarzami.

Potem mgła robiła się jednak coraz gęstsza. Obsługa lotniska mogła podjąć decyzję o jego zamknięciu i przymusowo skierować samolot na zapasowe porty - na Białorusi w Mińsku czy Witebsku, ewentualnie w Moskwie. Obawiano się jednak, że zostanie to odebrane jako afront wobec prezydenta RP i że zaraz podniosą się w Polsce głosy: "Rosjanie Tuska wpuścili, a Kaczyńskiego już nie". Dlatego pracownicy Siewiernego tylko wielokrotnie rekomendowali pilotom Tu-154, by odlecieli na lotnisko zapasowe. Ci niezmiennie odpowiadali, że mają jeszcze sporo paliwa i że spróbują wylądować. A jeśli się nie uda, polecą na lotnisko zapasowe.

Z najbliżej położonego Witebska kolumna prezydencka złożona z prawie 90 osób jechałaby jednak do Katynia co najmniej dwie godziny, i to przy założeniu, że szybko udałoby się podstawić tam rządowe samochody dla wszystkich pasażerów.

Dwa dni po katastrofie podszedł do mnie w Smoleńsku jeden z pracowników tamtejszego lotniska odpowiadający za bezpieczeństwo i stwierdził: - Wszyscy jesteśmy winni tej tragedii, nie można obciążać tą tragedią tylko pilotów. Ze względu na pogodę trzeba było w sobotę zamknąć lotnisko i kategorycznie zabronić lądowania, przynajmniej do południa. Ale nie mogliśmy tego zrobić, bo zostałoby to odczytane jako skandal dyplomatyczny wobec Polaków.
i tak w sumie sie okaze ze to z powodu animozji. Bo ci nie chceli obrazic a ci uznali ze odsyłaja złosliwie..... No ale Rosjanie mieli racja. jestem pewna ze tak by odebrano ich decyzje... :(



tora - 14.04.2010 19:56
Cytat:
Napisał kamuszka A czemu zniesmaczona? Wszyscy by woleli wygodną wersję, a tu cos takiego, bardzo nieładnie panie dziennikarzu tak sie nieoficjalnie dowiadywać:Hyhy: Czy Ty kamuszko zajrzalas w link ciapy? Bo mam wrazenie, ze nie..



swiki - 14.04.2010 21:41
nie macie co robic i nad czym sie zastanawiac - okaze sie za kilka dni wiec po co spekulowac i wywolywac kolene burze?



kamuszka - 14.04.2010 22:08
Cytat:
Napisał swiki nie macie co robic i nad czym sie zastanawiac - okaze sie za kilka dni wiec po co spekulowac i wywolywac kolene burze? Oj swiki, widze przyjmujesz wszystko, co Ci media zapodadzą - jak zapodadzą raport, co by nie powiedzieli-uwierzysz od razu? Nie masz jakiegos zdania na ten temat? Nie mówię, żeby zaraz spekulować i burze wywoływać.



miamia - 14.04.2010 22:41
http://www.onet.tv/wine-ponosza-konk...51,1,klip.html#